Reklama

Patrząc w niebo

Rak

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania


W ubiegłym tygodniu obserwowaliśmy "spadające gwiazdy", ponieważ w niedzielę i poniedziałek wypadło maksimum roju meteorów zwanych Lirydami. Jeżeli tylko dopisała pogoda, nasi Czytelnicy z pewnością nie zmarnowali takiej okazji. Ponieważ wiosna w pełni, na wieczornym niebie wschodzą coraz to nowe gwiazdozbiory. Nic, tylko z zapałem spacerować pod gwiazdami! Natomiast dwie godziny po Słońcu zachodzą już planety Jowisz oraz Saturn. Równie szybko znikają pod horyzontem zimowe gwiazdozbiory Byka i Oriona. Wyżej możemy obserwować konstelacje Woźnicy i Bliźniąt, w których brylują najjaśniejsze gwiazdy: Capella, Kastor i Polluks. Piękny Księżyc penetruje w sobotę i niedzielę gwiazdozbiór Bliźniąt, by w poniedziałek przesunąć się trochę dalej do obszaru Raka. Zresztą przez cały tydzień możemy obserwować wędrówkę naszego Srebrnego Globu wzdłuż ekliptyki. I tak we wtorek przesunie się z obszaru Raka dalej do wielkiego gwiazdozbioru Lwa, gdzie znajdziemy go również w środę. Potem w piątek i sobotę Księżyc w pełni ozdobi konstelację Panny.
Dziś parę słów o konstelacji Raka - najsłabiej widocznym spośród gwiazdozbiorów zodiakalnych. Dla mnie jest on jednym z najciekawszych, ponieważ skromnie leży pomiędzy wielkimi i wyraźnymi gwiazdozbiorami Bliźniąt oraz Lwa. Wszyscy zazwyczaj wpatrują się w to, co najjaśniejsze, zwróćmy więc czasami uwagę na ten niepozorny gwiazdozbiór. Niegdyś wyznaczał on położenie Słońca w chwili letniego przesilenia, więc w Egipcie Rak zwiastował nadejście boga-Słońca Chepri. To uosobienie skromnego skarabeusza, czyli żuka gnojnego, symbolizowało płodność, życie i odrodzenie. Natomiast u Greków Rak próbował uszczypnąć Heraklesa w palec u nogi, gdy Heros walczył z potworną Hydrą.
Szczypce Raka symbolizuje gwiazda Acubens, która wdzięczy się do nas spokojnym białym światłem. Ale najciekawszym obiektem w Raku (Cancer, ozn. Cnc) jest gromada otwarta Praesepe, na mapach oznaczona jako M44. U nas ta gromada znana jest jako "żłóbek" lub " ul". Jest to grupa ok. 50 słabszych optycznie gwiazd; odległa od nas o ok. 500 lat świetlnych. Gołym okiem widzimy ją jako plamkę o rozmiarach trzech księżyców. Ale do jej obserwacji, jak również do obserwacji całego gwiazdozbioru Raka, wybierzmy jednak noc bez jasnej poświaty Księżyca, który na początku tygodnia wyraźnie będzie przeszkadzać w podziwianiu tej skromnej konstelacji. Rak jest gwiazdozbiorem zodiakalnym. Ale co to jest Zodiak?
Zodiak jest pasem nieba wokół ekliptyki i został podzielony na dwanaście 30-stopniowych znaków. Przy czym w punkcie równonocy wiosennej zaczyna się znak Barana; zaś znak Raka (jako czwarty) zaczyna się w odległości 90 stopni od punktu Barana. Gdy Słońce wkracza w znak Raka, mamy przesilenie letnie, natomiast jego wejście w znak Koziorożca oznacza już przesilenie zimowe. Kiedyś znaki Zodiaku pokrywały się z odpowiadającymi im gwiazdozbiorami, ale dzisiaj, z powodu zjawiska zwanego precesją, punkt Barana dotarł już do Ryb. I co 72 lata przesuwa się on o 1 stopień dalej! Pamiętajmy o tym, czytając horoskopy, na które chyba nie warto tracić czasu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: 0 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wieczny odpoczynek, o który dziś prosimy, jest odpoczynkiem w Kimś, kto żyje

Kościół wraca dziś do słów Hioba, które czytaliśmy miesiąc temu (zob. glossę na 1 X), i kładzie je na usta wszystkich swoich zmarłych: „ja wiem: Wybawca mój żyje”. W liturgii zadusznej to wyznanie zmienia usta. Staje się głosem tych, którzy przeszli przez śmierć i czekają. Goel, krewny-wykupiciel, który wstaje jako ostatni, ma teraz imię i historię. To Chrystus zmartwychwstały, pierworodny spośród umarłych. „Oby me słowa zostały spisane, oby w księdze utrwalone, rylcem żelaznym i ołowiem na skale wyryte na wieki”. W dzień zaduszny te słowa brzmią jak modlitwa wszystkich bezimiennych, żeby nie zniknąć, żeby ślad pozostał. Ludzka pamięć jest krucha jak inskrypcje. Wietrzeją nagrobki, gasną nazwiska. Kościół odpowiada na tę kruchość inną księgą, liber vitae, księgą życia, w której zapis nie blaknie, bo pisze go Ten, który „wie, kim są Jego” (por. 2 Tm 2,19). „Ja sam Go zobaczę, moje oczy ujrzą, nie kto inny”. To zdanie jest w liturgii pogrzebowej od wieków. Śpiewane nad trumną, przestaje być przeczuciem, a staje się programem. Nadzieja chrześcijańska dotycząca zmarłych jest skandalicznie konkretna. Nie „coś z nich przetrwa”, lecz „ich oczy ujrzą”. Modlitwa za zmarłych, którą dziś Kościół zanosi we wszystkich swoich świątyniach, opiera się na tej konkretności. Skoro oni żyją i czekają, można im pomóc. Miłość nie zna granicy grobu, a wstawiennictwo jest jej językiem po tamtej stronie słyszalnym.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV o pomocy dla Oleszek i modlitwie o pokój

2026-11-01 13:00

[ TEMATY ]

Anioł Pański

Leon XIV

Vatican Media

Pomoc dla ludności cywilnej w ukraińskich Oleszkach i prośba o pokój za wstawiennictwem Maryi znalazły się wśród tematów poruszonych przez Papieża po modlitwie Anioł Pański. W uroczystość Wszystkich Świętych Ojciec Święty przypomniał także o beatyfikacji męczenników z Georgii, igrzyskach młodzieży w Dakarze oraz rzymskiej inicjatywie na rzecz ubogich.

Po modlitwie z wiernymi zgromadzonymi 1 listopada na Placu św. Piotra Ojciec Święty nawiązał do operacji humanitarnej na rzecz mieszkańców Oleszek. Wskazał na pomoc ludności cywilnej tego ukraińskiego miasta i prosił o pokój za wstawiennictwem Maryi.
CZYTAJ DALEJ

Kto nie wierzy w diabła, nie wierzy w Ewangelię

2026-11-02 10:54

[ TEMATY ]

egzorcyzmy

Ks. Gabriele Amorth

Adobe Stock

We wrześniu minęło 10 lat od śmierci ks. Gabriela Amortha, jednego z najsłynniejszych egzorcystów na świecie. Doczesne szczątki kapłana spoczywają na rzymskim cmentarzu Laurentino, w zbiorowym grobowcu Towarzystwa Świętego Pawła, co uwieczniają dołączone do materiału unikalne fotografie. Z okazji tej rocznicy oraz listopadowej zadumy nad życiem wiecznym, powracamy do archiwalnego wywiadu z ks. Amorthem, opublikowanego na łamach „Niedzieli”. Jak sam stanowczo w nim przypominał: „Kto nie wierzy w diabła, nie wierzy w Ewangelię”.

Włodzimierz Rędzioch
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję