Reklama

Diakoni 2002

Niedziela łódzka 27/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W upalny sobotni poranek 15 czerwca br. w łódzkiej archikatedrze odbyła się uroczystość święceń diakonatu. Posługę diakona, której udzielił bp Adam Lepa, przyjęło czterech alumnów piątego roku z Wyższego Seminarium Duchownego w Łodzi: Waldemar Bartocha, Marcin Kołacz, Przemysław Szewczyk i Jacek Wojciechowski.

W słowie wprowadzającym do Liturgii Ksiądz Biskup zaapelował do wszystkich zgromadzonych, aby otoczyli przyszłych diakonów, a szczególnie ich posługę modlitwą i sercem. Bezpośrednio po Ewangelii rozpoczął się dialog rektora WSD w Łodzi - ks. dr. Janusza Lewandowicza z Księdzem Biskupem, który wybrał czterech "bohaterów" tejże uroczystości do stanu diakonatu. Po nim nastąpiła homilia.

Biskup Adam zwrócił uwagę na fakt, że diakon to pierwszy stopień do kapłaństwa. Co więcej; diakonat to misja. Fundamentem tej posługi i zarazem misji jest służba Prawdzie. Ksiądz Biskup odwołując się do następujących słów, wypowiadanych w czasie święceń, kiedy diakoni z rąk biskupa otrzymują Ewangelię: wierz w to, czego będziesz nauczał; nauczaj tego, w co wierzysz i pełnij to, czego będziesz nauczał, podkreślił, że dotyczą one zarówno wewnętrznej prawdy diakona i kapłana, jak i stanowią swego rodzaju pouczenie i ostrzeżenie. Nauczanie diakona bowiem musi iść w parze i splatać się z jego postępowaniem. Jeżeli diakon jest sługą Prawdy, to w jego codziennym świadectwie przynależności do Chrystusa nie może być miejsca dla iluzji czy duchowego rozdźwięku. Zdaniem Biskupa Adama, we współczesnym świecie swoje negatywne piętno coraz częściej i wyraźniej odciska iluzja. Iluzja natomiast to wykrzywienie prawdy, to postawa antyewangeliczna. Jej obecność nie omija także życia kapłańskiego. Szatanowi, który jest mistrzem rozmywania rzeczywistości, bardzo zależy, aby również - a może i przede wszystkim - kapłanów czy tych, którzy się do kapłaństwa przygotowują, zwieść ze szlaku do Świętości. Dlatego wszelką pokusę ubiera on w szaty iluzji. Stąd podstawowym zadaniem diakona jest prowadzenie człowieka do Prawdy - wskazywanie granicy dzielącej Prawdę od iluzji.

Po homilii czterej alumni piątego roku złożyli na ręce Księdza Biskupa przyrzeczenie dochowania celibatu, który jest wewnętrznym znakiem całkowitego oddania się Panu Bogu ze względu na Królestwo Boże. Wyrazem czci i posłuszeństwa wobec Księdza Arcybiskupa oraz znakiem włączenia przyszłych diakonów do prezbiterium archidiecezjalnego był gest złożenia przez święconych akolitów swoich rąk w dłoniach Księdza Biskupa. Następnie święceni alumni położyli się krzyżem przed ołtarzem głównym, a wszyscy zgromadzeni rozpoczęli śpiew Litanii do Wszystkich Świętych, niejako kołacząc do Niebios w imieniu swoich święconych braci. Po Litanii Ksiądz Biskup w ciszy kładł swoje ręce na głowie wyświęcanych diakonów, po czym odmówił nad nimi modlitwę konsekracyjną. Niezwykle wzruszającym elementem Liturgii było nałożenie na wyświęcanych stuł i dalmatyk - towarzyszyły temu słowa pieśni śpiewanej przez Scholę Liturgiczną WSD w Łodzi: Nie bójcie się żyć dla Miłości, dla tej Miłości warto żyć!

Obrzęd święceń zakończył wręczenie przez Biskupa Adama każdemu z diakonów Ewangelii oraz pocałunek pokoju. Nastąpił ciąg dalszy Mszy św., w której już nowo wyświęceni diakoni posługiwali przy Stole Ciała i Krwi Pańskiej.

Po uroczystej Eucharystii czterej "świeżo upieczeni" diakoni pozostali pod archikatedrą, aby swoją radością podzielić się ze swymi rodzinami i znajomymi, którzy mieli dla nich mnóstwo ciepłych i serdecznych słów "kropionych" łzami.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważanie Wielkopostne: Przez śmierć ku życiu

2026-02-26 10:04

[ TEMATY ]

Wielki Post

rozważania

Adobe Stock

Przychodzi zawsze nagle, niespodziewanie, z zaskoczenia i jakby za wcześnie. Nie zapraszana, a jednak nieustannie wkrada się w nasze codzienne życie. Nikt jej nie szuka, większość jej unika, nie chce o niej rozmawiać. Odsuwa się ją na margines, jakby można było o niej zapomnieć. A ona ciągle powraca, przypomina o sobie. Przeciwniczka życia. Czasem przychodzi powoli, jakby chciała przygotować, dać czas, oswoić. Próbujemy się z nią jakoś ułożyć, pogodzić, a nawet ją uosobić, jakby można było wejść z nią w dialog, coś jeszcze wynegocjować. A przecież z każdym dniem jesteśmy jej bliżsi. Towarzyszy nam od urodzenia. Pojawia się na horyzoncie wtedy, gdy wydaje się, że można by jeszcze żyć. Jakby stała gdzieś za rogiem, skrywająca się na ulicach miast i wsi. Jakby czeka na szpitalnych korytarzach. Zabiera radość, nadzieję, rozrywa miłość. Pozostawia ból, żal, samotność i pustkę. Wpisana w ludzkie życie, pozostaje jednak w nieświadomości. Wspólne chwile zapisują się w pamięci, na kartach fotografii i albumów. Pozostaje pustka, której niczym nie da się zapełnić. Dotyka tego, kto odchodzi i tych, którzy zostają.

ZOBACZ --> Czytania liturgiczne na 25 marca 2026; Rok A, II
CZYTAJ DALEJ

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Niedziela łowicka 11/2005

[ TEMATY ]

Niedziela

krzyż

Wielki Post

Karol Porwich/Niedziela

Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów. Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek. Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
CZYTAJ DALEJ

Hongkong: Prawie 2 tys. chrztów osób dorosłych na Wielkanoc

2026-03-22 17:09

[ TEMATY ]

chrzest

Hongkong

Adobe Stock

Aż 1600 dorosłych katechumenów oraz 900 dzieci przyjmie chrzest podczas tegorocznej Wielkanocy w Hongkongu. Te dane są postrzegane jako znak nadziei dla lokalnej wspólnoty Kościoła w regionie naznaczonym trudną sytuacją polityczną i ograniczeniami wolności religijnej.

Znacząca część nowych wiernych to osoby, które zetknęły się z chrześcijaństwem w szkołach katolickich lub duszpasterstwie akademickim. Jak wskazują świadectwa katechumenów, ważną rolę odegrały formacja religijna oraz organizowane pielgrzymki i inicjatywy wspólnotowe - informuje Vatican News.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję