Reklama

Modelka w sutannie

Niedziela Ogólnopolska 8/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Boję się, że niedługo ludzie posądzą mnie o bzika na punkcie Unii Europejskiej, bo ostatnio co tydzień w Niedzieli Warszawskiej jakoś dotykam tego tematu. Oświadczam, że - wbrew próbom zaszeregowania mnie do zwolenników lub przeciwników integracji - pozostaję eurorealistą, a do pisania uszczypliwych z natury felietonów zmusza mnie odkrywanie ludzkiej nikczemności i głupoty. Niedługo Wielki Post - i wtedy obiecuję zająć się sprawami bardziej duchowymi. A na razie nie mogę siedzieć spokojnie z powodu jednej z reklam na rzecz integracji europejskiej emitowanej w telewizji.
Akcja rozgrywa się w mrocznym pomieszczeniu - jakby w zakrystii. Skojarzenie proste - ciemnogród! Naprzeciwko siebie zasiada dwóch panów: jeden w sutannie, drugi pod krawatem - Europejczyk. Wreszcie ten w sutannie, trochę zakompleksiony, że ma takie problemy, zwierza się Europejczykowi z ignorancji swoich parafian, którzy boją się, że po wejściu do Unii będzie u nas obowiązywać takie samo prawo w kwestii eutanazji, aborcji i homoseksualizmu, jak w Holandii. Europejczyk jednym zdaniem rozwiewa wszystkie wątpliwości, a ten w sutannie wygląda, jakby przeżył Zwiastowanie.
Ze wstydem potwierdzam, że ksiądz występujący w reklamie jest prawdziwym księdzem i na dole wyświetlają jego prawdziwe nazwisko. Wolałbym, żeby było inaczej. Ludziom wykonującym zawody zaufania społecznego, do których należą dziennikarze, lekarze, policjanci i sędziowie, ich kodeksy etyczne zabraniają udziału w reklamach. Złamanie tej zasady nazywa się w światku dziennikarskim zeszmaceniem i oznacza pożegnanie z zawodem - porównaj historię Krystyny Czubówny: TVP lub TP SA.
A ksiądz? Nie ma być osobą społecznego zaufania? Obecność księdza w reklamie świadczy o jego braku roztropności. O tych zaś, którzy wykorzystują go jako modelkę w sutannie, świadczy, że nie uszanują niczego. I takich ludzi się boję.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dzisiejsza przypowieść, mimo takich czy innych trudności, jest pełna nadziei

2026-09-16 13:22

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pl.wikipedia.org

"Przypowieść o robotnikach w winnicy"

Przypowieść o robotnikach w winnicy

Dzisiejsza przypowieść, mimo takich czy innych trudności, jest pełna nadziei. Któż z nas, patrząc uczciwie na swoje życie, może powiedzieć, że pracuje dla Pana od pierwszej godziny?

Jezus opowiedział swoim uczniom następującą przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do gospodarza, który wyszedł wczesnym rankiem, aby nająć robotników do swej winnicy. Umówił się z robotnikami o denara za dzień i posłał ich do winnicy. Gdy wyszedł około godziny trzeciej, zobaczył innych, stojących na rynku bezczynnie, i rzekł do nich: „Idźcie i wy do mojej winnicy, a co będzie słuszne, dam wam”. Oni poszli. Wyszedłszy ponownie około godziny szóstej i dziewiątej, tak samo uczynił. Gdy wyszedł około godziny jedenastej, spotkał innych stojących i zapytał ich: „Czemu tu stoicie cały dzień bezczynnie?” Odpowiedzieli mu: „Bo nas nikt nie najął”. Rzekł im: „Idźcie i wy do winnicy”. A gdy nadszedł wieczór, rzekł właściciel winnicy do swego rządcy: „Zwołaj robotników i wypłać im należność, począwszy od ostatnich aż do pierwszych”. Przyszli najęci około jedenastej godziny i otrzymali po denarze. Gdy więc przyszli pierwsi, myśleli, że więcej dostaną; lecz i oni otrzymali po denarze. Wziąwszy go, szemrali przeciw gospodarzowi, mówiąc: „Ci ostatni jedną godzinę pracowali, a zrównałeś ich z nami, którzy znosiliśmy ciężar dnia i spiekotę”. Na to odrzekł jednemu z nich: „Przyjacielu, nie czynię ci krzywdy; czyż nie o denara umówiłeś się ze mną? Weź, co twoje, i odejdź. Chcę też i temu ostatniemu dać tak samo jak tobie. Czy mi nie wolno uczynić ze swoim, co chcę? Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry?” Tak ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi».
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

SKŚ przypomina: deklaracji udziału w religii nie trzeba składać co roku

2026-09-16 20:39

[ TEMATY ]

katecheza

religia

Adobe Stock

Coroczne zbieranie od rodziców i pełnoletnich uczniów nowych deklaracji dotyczących udziału w lekcjach religii nie wynika z obowiązujących przepisów. Stowarzyszenie Katechetów Świeckich apeluje do szkół o respektowanie zasad organizowania nauki religii i niewprowadzanie rodziców oraz uczniów w błąd.

Wraz z rozpoczęciem roku szkolnego pojawiają się sygnały o szkołach, które ponownie zbierają od wszystkich rodziców lub pełnoletnich uczniów deklaracje dotyczące uczestnictwa w lekcjach religii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję