Leszek Mądzik, twórca słynnego na całym świecie i najzupełniej oryginalnego teatru, jakim jest Scena Plastyczna KUL, w ostatnich latach zaczął ujawniać swą drugą pasję twórczą, jaką jest fotografia. Odbyło
się parę wystaw, entuzjastycznie przyjętych w środowisku artystycznym, a ostatnio w Wydawnictwie "Jedność" w Kielcach ukazał się album Leszka Mądzika zatytułowany Fotografia (2002).
Powodem sukcesów Leszka Mądzika w dziedzinie fotografii, która przez lata służyła mu jako swego rodzaju "szkicownik artysty", wykorzystywany przy tworzeniu spektakli, jest jej niezwykła oryginalność,
a zarazem zwyczajność. Współczesna fotografia zazwyczaj szuka tej oryginalności przez piętrzenie coraz dziwniejszych działań na kliszy. U Mądzika nie ma niczego takiego. Siła jego zdjęć polega na tym,
że są po prostu (i aż!) zobaczone. I to jak zobaczone!
Zakres zainteresowań artysty wyznaczają takie działy, jak: struktury (może nazbyt rozbudowane w albumie), sacrum (ukazane w węższym spectrum, niż to znam z twórczości artysty), przemijanie czasu i
śmierć, człowiek i jego kondycja.
Uważne obcowanie z albumem fotografii Leszka Mądzika ubogaca niezwykle nasz umysł i naszą wrażliwość, skłania do refleksji daleko wykraczających poza sam przedmiot.
W poniedziałek, 28 września 2026 r., w kościele pw. św. Mikołaja przy Jarosławskim Opactwie rozpoczęły się uroczystości pogrzebowe śp. ks. Stanisława Zbojnowicza, zmarłego tragicznie w wyniku ataku nożownika - informuje Radio Fara.
Eksporcie w intencji zmarłego kapłana przewodniczył Metropolita Przemyski abp Adam Szal. We wstępie do Mszy Świętej hierarcha zapraszał do starań o wzajemną miłość i pokój.
Papież stosuje to, czego wymaga od innych: łagodzi ostrość słów. Nie zamienia ich w agresywne hasła. Wyraża swoje poglądy jasno i odwołuje się do sumienia. Tak o nauczanie Leona XIV dla Francji mówi metropolita jej stolicy. Dodaje, że papież powiedział tamtejszemu Kościołowi, iż jest na drodze prawdziwej przemiany i wezwał go, by nie lękał się iść dalej, odważnie ukazując swą chrześcijańską tożsamość.
W rozmowie z katolickim dziennikiem „La Croix”, abp Laurent Ulrich wskazuje, że dla niego najbardziej poruszającym momentem pielgrzymki był przejazd przez Pola Elizejskie, gdy towarzyszył papieżowi w papamobile. Na trasie zgromadziło się 800 tys. wiernych. Arcybiskup Paryża wyznaje, że każdy zwracał się do papieża z prośbą o modlitwę czy słowo otuchy. Padały też słowa: „kocham Cię”, „proszę nas wspierać”. „Każdy przychodzi, by coś mu powierzyć. Poruszyła mnie jego uwaga. Oczywiście nie może usłyszeć wszystkiego, co się do niego mówi, ale jest tym wszystkim przepełniony. Myślę, że to wzbogaca jego modlitwę” - wyznaje abp Ulrich.
Kiedy Kościół mówi o obronie życia lub o kwestiach należących do nauki społecznej, nie uprawia polityki, lecz odnosi Ewangelię do życia ludzi – powiedział Leon XIV podczas konferencji prasowej w samolocie z Francji do Rzymu. Papież podkreślił, że doświadczenie Lourdes pokazuje, iż życie człowieka zachowuje sens również w cierpieniu.
Papież został zapytany przez Xaviera Le Normanda z „Le Pèlerin” o kwestie dotyczące eutanazji oraz o relację między nauczaniem Kościoła a francuską zasadą rozdziału religii od państwa.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.