Reklama

Kochane życie

Klatka

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nawet nie zapaliło mi się czerwone światełko, gdy mnie wyprzedzał, wbiegając na klatkę schodową, zabezpieczoną domofonem. - Widocznie tu mieszka albo ma jakąś sprawę - pomyślałam i spokojnie wsiadłam do windy. On, oczywiście, popędził schodami na górę, był młodszy i sprawniejszy. Gdy wysiadałam na trzecim piętrze, już zbiegał z czwartego. To była tylko chwila! Podskoczył do mnie, jakby chciał o coś zapytać, a potem się rozmyślił. Chwycił moją torebkę, którą miałam przewieszoną przez ramię, rączka się urwała i... już pędził ze swoją zdobyczą schodami w dół. W jednym momencie ujrzałam całą cenną zawartość mojej torebki i natychmiast rzuciłam się za nim w pogoń, wrzeszcząc wniebogłosy i widząc oczami wyobraźni, jak pędzę ulicą, a on znika w tłumie. Bo, oczywiście, nie miałam żadnych szans.
Zbiegałam po schodach, a mój krzyk rozlegał się po klatce, lecz nikt nie wyjrzał, nikt nie zareagował. Miałam jednak szczęście. Ktoś z drugiej klatki schodowej od strony podwórza obserwował złodzieja i zdążył go pochwycić, zanim ten wypadł na zewnątrz. Chłopak wił się jak piskorz i wyrywał, ale nie miał szans, wciśnięty w kąt przy drzwiach. Tak ich zastałam, gdy wreszcie dobiegłam do swojej mety. Torebkę odzyskałam, lecz nie moja to była zasługa, ale chyba Anioła Stróża, który wspomógł mnie przez tego nieznajomego człowieka.
Dylemat, czy wezwać policję, musiałam rozstrzygnąć sama, ponaglana przez przypadkowych widzów. Już szukałam w kieszeni komórki, by uczynić zadość sprawiedliwości, gdy usłyszałam ludzkie skomlenie: - Tylko nie policja, litości, tylko nie to!
No cóż, odzyskałam swoje mienie, kara dla opryszka zapewne nie byłaby duża wobec „małej społecznej szkodliwości czynu”, a zachodu byłoby co niemiara. Nie jestem osobą mściwą, pozwoliłam więc, by odszedł. Prysnął z rąk trzymającego go mężczyzny jak ptak z klatki, a znajomi do dziś śmieją się z mojej naiwności, gdy im o tym opowiadam.
Pociesza mnie fakt, że i Hiszpanie też zrozumieli, iż agresja rodzi agresję, i postanowili wycofać się z Iraku. Wiem, że nie jest to porównanie w odpowiedniej skali, ale takie jest moje zdanie, choć może niezbyt popularne. Nie wiem, czy wypuszczenie złodzieja może go w ogóle nauczyć czegoś pozytywnego. Ale ja sama ujrzałam w agresorze wystraszonego człowieka i wiem na pewno, że to wydarzenie mnie zmieniło.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tydzień Misyjny. Siostry w Ameryce Płn. pomagają wykorzystywanym kobietom i tworzą mobilne przychodnie

2026-10-21 10:03

[ TEMATY ]

Tydzień Misyjny

siostry zakonne

pomagają

Ameryka Płn.

mobilne przychodnie

Vatican Media

Siostry zakonne w Ameryce Północnej

Siostry zakonne w Ameryce Północnej

Pomoc kobietom wykorzystywanym w Meksyku oraz duszpasterstwo polskich rodzin w Kanadzie. Tydzień misyjny - dzień 4. Ameryka Północna

Szkoły i uczelnia w Stanach Zjednoczonych, mobilna przychodnia na Haiti, pomoc kobietom wykorzystywanym w Meksyku oraz duszpasterstwo polskich rodzin w Kanadzie. W czwartym dniu Tygodnia Misyjnego przybliżamy pracę sióstr w Ameryce Północnej. Obejmuje ona zarówno wieloletnie instytucje, jak i niewielkie placówki docierające do osób poza systemem pomocy.
CZYTAJ DALEJ

Trener reprezentacji Hiszpanii w piłce nożnej ofiarował puchar Mistrzostw Świata Matce Bożej

2026-10-21 20:18

[ TEMATY ]

piłka nożna

Hiszpania

Luis de la Fuente

zrzut ekranu

Luis de la Fuente, trener reprezentacji Hiszpanii, zawiózł Puchar Mistrzostw Świata do Bazyliki Matki Bożej na Kolumnie w Saragossie i ofiarował go podczas uroczystości, która odbyła się 19 października.

Trenerowi towarzyszył Rafael Louzán, prezes Królewskiej Hiszpańskiej Federacji Piłki Nożnej i inni przedstawiciele hiszpańskiej piłki nożnej.
CZYTAJ DALEJ

Pochowano 49 ofiar reżimu komunistycznego. Uroczystości z udziałem Prezydenta RP

2026-10-21 17:06

ks. Łukasz Romańczuk

Pochówek - bp Wiesław Lechowicz

Pochówek - bp Wiesław Lechowicz

Na Cmentarzu Osobowickim we Wrocławiu odbyły się uroczystości pogrzebowe 49 żołnierzy i działaczy polskiego podziemia niepodległościowego, zamordowanych lub zmarłych w więzieniach komunistycznego reżimu. Podczas Mszy Świętej w kaplicy cmentarnej homilię wygłosił biskup Wiesław Lechowicz, a w uroczystościach uczestniczył prezydent RP Karol Nawrocki. Po Eucharystii bohaterów pochowano w Kwaterze Żołnierzy Niezłomnych.

Szczątki ofiar spoczęły w miejscu naznaczonym tragiczną historią. Na polach 81A i 120 Cmentarza Osobowickiego, dawnych kwaterach więziennych, w latach 1948–1956 potajemnie grzebano między innymi osoby stracone i zmarłe w więzieniu przy ulicy Kleczkowskiej oraz więzieniu przy ulicy Sądowej. W latach 2024–2026 przeprowadzono tam ekshumacje, a uroczysty pogrzeb stanowił kolejny etap działań na rzecz zbadania i godnego upamiętnienia tego miejsca.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję