Reklama

Sursum corda

Lud też ma głos

Niedziela Ogólnopolska 27/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Myślę o ostatnich wyborach do Parlamentu Europejskiego i o zwycięstwie w nich - wbrew przewidywaniom - opcji chrześcijańskiej (II miejsce Ligi Polskich Rodzin). Dostrzegamy też sukcesy na innym polu - mam na myśli popularność programu Janka Pospieszalskiego Warto rozmawiać, od pewnego czasu emitowanego w II programie TVP, choć wywołuje on w niektórych kręgach niechęć i jest przedmiotem ostrej krytyki.
Warto być człowiekiem refleksji. Sytuacja, którą obserwujemy na rynku medialnym, jest bardzo specyficzna. Opcje dzierżące władzę narzucają tzw. poprawność polityczną: należy myśleć i postrzegać rzeczywistość tak, jak my myślimy i patrzymy. Jednakże na wielu płaszczyznach ci ludzie przegrywają. Tak było m.in. w przypadku kształtowania opinii społecznej na temat Ligi Polskich Rodzin: LPR była zawsze spychana gdzieś na pobocze, ośmieszana. Okazało się jednak, że społeczeństwo w głosowaniu zaufało jej, a także PO - opcjom opozycyjnym w stosunku do rządzącej lewicy. Szanujemy wszystkie poglądy, mamy jednak swoje, katolickie spojrzenie. Jest na pewno zasługą Radia Maryja, że chrześcijańskie społeczeństwo może dowiadywać się o wielu sprawach, o których milczą media publiczne. Powoduje to ogromny dyskomfort pewnych środowisk, które chciałyby te wolne, niezależne media ujarzmić. Myślę, że musimy być na tym polu bardzo solidarni. Wolne media to wolność myślenia, a wolność myślenia to wolny człowiek.
Jeśli chodzi o program Janka Pospieszalskiego Warto rozmawiać - to jest to bardzo wartościowy program. Ciekawie zrobiony i prowadzony, z udziałem zaproszonych gości, którzy wnoszą do meritum dyskusji ważne uwagi. Obserwowałem niedawne Rozmowy na tematy niemieckie. W tym programie ujawniło się naprawdę ogromnie dużo cennych informacji. Program emitowany jest w poniedziałek w późnych godzinach wieczornych.
Podobnie cenna - choć wielu jej nie zauważa - jest Telewizja TRWAM, oprócz spraw religijnych komentująca także wiele zagadnień dotyczących naszego życia społecznego. Oczywiście, nie mówimy, że mamy programy najlepsze, najlepiej zrobione technicznie. To jest w tym wypadku sprawa drugorzędna. Najważniejsze jest to, że za ich pośrednictwem można przekazać wiele ważnych treści niedostępnych w innych programach. Dlatego trzeba tych naszych punktów katolickich bronić, bo największymi autorytetami, które dokonują osądu rzeczywistości, i do tego najsilniejszymy, bo mającymi przełożenie medialne, są dziś ludzie, którzy niekoniecznie powinni nimi być w dziedzinie moralności. A jest przecież cały wielki naród, mający wspaniałych ludzi, tylko, niestety, jego głosu nie słychać.
Dlatego radośnie zaskakują takie zwycięstwa, jak to Ligi Polskich Rodzin, bo okazuje się, że rzeczywistość w naszym kraju jest inna niż to, co widzimy w mediach.
Jednak te nasze zwycięstwa - to, że ukazuje się program Janka Pospieszalskiego Warto rozmawiać, że jest i przemawia Telewizja TRWAM, że jest Radio Maryja i inne rozgłośnie katolickie - to wszystko wymaga naszej solidarności w ich obronie i naszej pomocy.
Nie wolno nam dać się stłamsić, zniszczyć. Zauważajmy więc rzeczy, które są cenne, dobre, które posłużą budowaniu dobrej przyszłości, choć może trzeba jeszcze popracować nad ich udoskonaleniem, bo najważniejsza jest idea, którą dany program niesie, a ta w tym przypadku nie powinna budzić zastrzeżeń katolika.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pan potrafi wydłużyć czas, który po ludzku wydaje się już utracony

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Opowiadanie o chorobie Ezechiasza ukazuje króla w chwili całkowitej bezradności. Izajasz przynosi mu słowo twarde. Król ma uporządkować sprawy domu, bo zbliża się śmierć. Nawet władca nie stoi ponad granicą życia. Słowo Boga wchodzi więc w samo centrum ludzkiej kruchości. Ezechiasz odwraca twarz do ściany oraz modli się. Gest ten odsłania modlitwę samotną, wolną od widowiska. Król płacze. Łzy nie oznaczają tu rozpaczy. Stają się modlitwą serca. Pan odpowiada natychmiast. Dodaje królowi piętnaście lat życia. Obiecuje także ocalenie miasta przed królem Asyrii. Uzdrowienie zostaje połączone z wybawieniem wspólnoty. Los króla oraz los Jerozolimy są złączone. W scenie pojawia się także prosty środek leczniczy. Na wrzód ma zostać położony placek z fig. Biblia nie przeciwstawia tu łaski oraz zwyczajnej troski o ciało. Bóg działa przez znak. Może działać także przez środek prosty. Znakiem dla Ezechiasza staje się cofnięcie cienia na stopniach Achaza. Czas, który zdawał się już domknięty, zostaje jakby cofnięty przez samego Boga. Pan okazuje władzę nad biegiem dni. Czytanie przygotowuje serce do pieśni wdzięczności, którą Ezechiasz wypowie dalej. Dobra nowina tego fragmentu jest wielka. W godzinie śmiertelnego lęku człowiek może wołać do Boga. Pan słyszy. Pan potrafi wydłużyć czas, który po ludzku wydaje się już utracony.
CZYTAJ DALEJ

Messi kąpie niemowlaka Yamala w wanience. Zdjęcie sprzed 18 lat viralem w internecie

2026-07-17 08:13

[ TEMATY ]

mistrzostwa świata

Lionel Messi

Lamine Yamal

x.com/eurofootcom, Pixabay

Lionel Messi kąpie niemowlaka Lamina Yamala

Lionel Messi kąpie niemowlaka Lamina Yamala

Piłkarz reprezentacji Hiszpanii Lamine Yamal w niedzielę spełni swoje marzenie i w finale mistrzostw świata zmierzy się ze swoim idolem i wielkim poprzednikiem w Barcelonie - Lionelem Messim. Argentyńczyk jest od niego ponad dwukrotnie starszy. Połączyło ich zdjęcie wykonane 18 lat temu.

W 2008 roku Barcelona we współpracy z katalońskim dziennikiem „Sport” i organizacją UNICEF stworzyła kalendarz charytatywny. Dwa lata temu cały świat obiegły zdjęcia, na których widać jak Messi trzyma w rękach i kąpie małego Yamala, który miał wówczas kilka miesięcy. Wszystko zaczęło się od tego, że ojciec Yamala - Mounir Nasraoui - udostępnił je w poście na Instagramie podczas Euro 2024.
CZYTAJ DALEJ

Zamość: Młoda kobieta skazana za wystąpienie przeciwko masowej imigracji!

2026-07-17 14:15

[ TEMATY ]

sąd

wyrok

Adobe Stock

Sąd Rejonowy w Zamościu nieprawomocnie skazał 16 lipca Oliwię Olejniczak – 21-letnią studentkę i matkę rocznego synka, spodziewającą się drugiego dziecka – na karę grzywny w wysokości 3000 zł, uznając ją za winną „nawoływania do nienawiści” na tle narodowościowym, rasowym i wyznaniowym (art. 256 § 1 Kodeksu karnego) - informuje Ordo Iuris.

Podstawą skazania było emocjonalne wystąpienie młodej matki podczas legalnej manifestacji przeciwko niekontrolowanej imigracji, która odbyła się 19 lipca 2025 r. na Rynku Wielkim w Zamościu. Panią Oliwię, objętą programem bezpłatnej pomocy prawnej Ordo Iuris, reprezentuje adw. Magdalena Majkowska. Instytut zapowiada apelację i będzie domagał się uniewinnienia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję