Reklama

Sursum corda

Proszą o „Zdrowaś Maryjo”...

Niedziela Ogólnopolska 45/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jesteśmy w oktawie uroczystości Wszystkich Świętych i liturgicznego wspomnienia Wszystkich Wiernych Zmarłych, tzw. Dnia Zadusznego. W literaturze Kościoła dzień Wszystkich Świętych jest dniem zbawionych, tych, którzy cieszą się już wiecznym szczęściem Nieba. Pewnie tylko mała ich cząstka została ogłoszona przez Najwyższy Urząd Kościoła świętymi czy błogosławionymi, ale w tym dniu Kościół mówi o wszystkich świętych, o ogromnej, niezliczonej rzeszy tych, którzy stanęli już przed obliczem Bożym jako oczyszczeni z grzechu, zbawieni Krwią Baranka. Przeżywamy więc w tych dniach ten wielki cel, którym żyje i ku któremu prowadzi Kościół.
W uroczystość Wszystkich Świętych spotykają się zatem dwa światy: ten przyszły, będący pragnieniem katolika, i ten pospolity, ziemski, który w tamtym może się przejrzeć jak w lustrze. I niekiedy może się wydać, że są to dwa obrazy nie mające ze sobą żadnych punktów wspólnych. A przecież powinny się one na siebie niejako nakładać, jeśli spełnialibyśmy jako katolicy swoje zadanie budowania na ziemi królestwa Bożego.
Uroczystość Wszystkich Świętych przypomina nam swą chrześcijańską teologią Chrystusa Zbawiciela, przypomina także, że jesteśmy wszyscy przeznaczeni do życia wiecznego, że naszą ojczyzną nie jest cmentarz, ale niebo i Dobry Bóg, który chce nas przyjąć do swojej chwały.
Te piękne i pełne zadumy listopadowe dni przywołują na pamięć naszych bliskich, którzy odeszli już do wieczności. Żyjąc w tajemnicy świętych obcowania, wierzymy, że wielu z nich może orędować za nami u Boga. Wielu jednak bardzo potrzebuje naszej pomocy - sami sobie nie mogą już pomóc. Spieszmy więc do nich naszą intencją i modlitwą wstawienniczą. Wraz z pięknem jesiennych chryzantem i kolorowym światłem zniczy przynieśmy im piękno naszej modlitwy i czyste serca, ofiarujmy odpusty, jakie z troski o dusze zmarłych proponuje Kościół, i niech to będzie wyraz naszej do nich miłości. W naszych kościołach odprawiane są tzw. modlitwy zaduszkowe. To sprawa ważniejsza od kwiatów, świec i wszelkich ozdób nagrobnych - wielka modlitwa Kościoła. Oczywiście, jest również możliwość zamawiania Mszy św. za zmarłych, są one najpiękniejszym wieńcem pogrzebowym. Modlitwa wstawiennicza jest bardzo potrzebna nam wszystkim, a cóż dopiero zmarłym, zwłaszcza kiedy mają na sumieniu wiele grzechów.
Ofiarujmy za zmarłych nasz trudny grosz, wspomóżmy w ich intencji jakieś dzieło wymagające ofiary, pomóżmy bliźniemu. A nie brakuje dziś i takich okazji. Niech to będzie wyraz naszej serdecznej pamięci o tych, których nie ma już wśród nas. Strzeżmy się przy tym blichtru i tego, co tak naprawdę nie ma żadnego znaczenia.
Pragnę serdecznie zachęcić do wielkiego zamyślenia się nad życiem naszych nieżyjących już bliskich i swoim własnym i skorzystania ze środków pomocowych, jakie oferuje Kościół. Pamiętajmy też, że dziś można także włączyć się w modlitwę wspólnotową Kościoła w intencji zmarłych za pośrednictwem katolickiego radia, sięgając po katolickie czasopismo itp. I nie ignorujmy tego ważnego podkreślenia Kościoła:
Memento mori...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ksiądz z Archidiecezji wrocławskiej we Fraterni Kapłańskiej św. Dominika

2026-08-21 15:30

Jakub Gonciarz OP

Ks. Krzysztof Wojtaś [z lewej] i ks. Kamil z warszawsko-praskiej rozpoczęli swój nowicjat dla Fraterni, otrzymując dominikański krzyż

Ks. Krzysztof Wojtaś [z lewej] i ks. Kamil z warszawsko-praskiej rozpoczęli swój nowicjat dla Fraterni, otrzymując dominikański krzyż

Ks. Krzysztof Wojtaś, wikariusz parafii Najświętszego Zbawiciela we Wrocławiu‑Wojszycach, od roku należy do Fraterni Kapłańskiej św. Dominika. Dla czytelników Niedzieli Wrocławskiej opowiada, jak wygląda formacja księży diecezjalnych w rodzinie dominikańskiej oraz jak św. Pier Giorgio Frassati poprowadził go do złożenia przyrzeczenia i życia duchowością św. Dominika.

Jak zaznacza ks. Krzysztof Wojtaś jego spotkania z rodziną dominikańską zaczęła się dzięki spotkaniom w Lednicy. - Pierwszy raz pojechałem na Lednicę w 2002 roku i od tamtej pory to miejsce stało się dla mnie przestrzenią duchowego wzrostu. Później, już jako ksiądz, uczestniczyłem w rekolekcjach dla duchownych na Jamnej czy Lednicy, gdzie poznałem wielu braci kaznodziejów. Ich styl życia, prostota i duchowość św. Dominika zawsze mnie pociągały - podkreśla kapłan w Wojszyc, podkreślając, że rok temu dowiedział się, że powstaje Fraternia Kapłańska św. Dominika — wspólnota dla księży diecezjalnych, którzy chcą żyć duchowością dominikańską. - Napisałem maila do o. Pawła Koniarka OP, promotora fraterni, i zacząłem uczestniczyć w spotkaniach jako postulant. W sierpniu przeżyłem ważny moment: 19 sierpnia odbyły się moje obłóczyny. Prowincjał wręczył mi krzyż dominikański, znak przynależności do rodziny dominikańskiej. Zachowujemy sutannę, ale krzyż jest widocznym symbolem tego, że żyjemy duchowością Zakonu Kaznodziejskiego. W czasie obrzędu otrzymuje się również patrona — świętego lub błogosławionego z rodziny dominikańskiej. Moim został św. Pier Giorgio Frassati, którego kanonizacja była dla mnie impulsem do podjęcia tej drogi. On jako tercjarz należał do dominikańskiej rodziny, więc jego przykład bardzo mnie poruszył - opowiada ks. Wojtaś.
CZYTAJ DALEJ

7-letni Filip pielgrzymuje na Jasną Górę. „Błagamy Matkę Bożą o cud”

2026-08-21 12:10

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Pielgrzymka łódzka

Joanna Popławska

Filip Fiks pielgrzymuje na Jasną Górę

Filip Fiks pielgrzymuje na Jasną Górę

W 101. Łódzkiej Pieszej Pielgrzymce na Jasną Górę uczestniczy także 7-letni Filip Fiks. Chłopiec wraz z mamą Aldoną, wolontariuszami i grupą akademicką, której przewodnikiem jest ks. Łukasz Tarnawski, proboszcz parafii św. Kazimierza w Łodzi, pokonuje pieszo drogę do Częstochowy.

Filip zmaga się z dystrofią mięśniową Duchenne’a, ciężką i postępującą chorobą, która prowadzi do stopniowej utraty siły i sprawności mięśni. Chłopiec wymaga stałego leczenia i przyjmuje 16 leków dziennie. Rodzina walczy także o możliwość sfinansowania terapii, której koszt przekracza ich możliwości.
CZYTAJ DALEJ

Biskup San Marino: To państwo gościnne i pokojowe

2026-08-21 16:52

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

San Marino

@Vatican Media

Bazylika św. Maryna w San Marino

Bazylika św. Maryna w San Marino

Bp Domenico Beneventi, stojący na czele diecezji San Marino – Montefeltro, opisuje nastrój, w jakim ta mała republika oczekuje na wizytę pasterską Papieża Leona XIV, zaplanowaną na 22 sierpnia. Opowiada o jej starożytnych korzeniach chrześcijańskich, głębokim poczuciu wspólnoty oraz wysiłkach regionu na rzecz pojednania i aktywnej neutralności.

„W sercu Republiki świadectwo pokoju, które przemawia do świata” – to napis widniejący przy wejściu do państwa San Marino, gotowego na przyjęcie jutro, 22 sierpnia, Papieża Leona XIV. W środkowej części Apeninów, wśród łagodnych wzgórz, ulice są uroczyście udekorowane na przybycie Papieża. „Chcemy umocnić się w wierze” – powiedział Vatican News bp Beneventi. Hierarcha postrzega wizytę Papieża jako zachętę dla diecezji na drodze ku otwartości, wsparciu, pojednaniu i pokoju.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję