Wspólnota Rodzin Emaus szósty raz zorganizowała rekolekcje dla małżeństw „Remont małżeński”. Spotkanie inauguracyjne miało miejsce 4 lutego w kościele akademickim św. Ireneusza w Częstochowie.
„Radość Miłości, czyli o dojrzewaniu” – tak zatytułowali swoje trzydniowe konferencje Monika i Marcin Gomułkowie, rekolekcjoniści z siedmioletnim stażem małżeńskim i trójką małych dzieci.
Zanim zaproszeni goście zabrali głos, ks. Michał Krawczyk, proboszcz personalnej parafii akademickiej, odprawił Mszę św. w intencji przedsięwzięcia. W homilii mówił o niełatwej zmianie myślenia w kontekście małżeńskich trudności. – Zmiana myślenia wiąże się z jakąś stratą, ale kiedy nie zmienimy myślenia, to możemy stracić jeszcze więcej – podkreślił. Wyraził również nadzieję, że przez te trzy dni Bóg będzie zapraszał wszystkich do podjęcia konkretnych decyzji i wyborów w perspektywie życia wiecznego.
Kiedy wybrzmiały prośby do Ducha Świętego o asystencję, głos zabrali Monika i Marcin, influencerzy dzielący się swoim doświadczeniem przeżywania małżeństwa i rodzicielstwa blisko Boga.
Zaproponowali na początek, by małżonkowie, którzy odważyli się przyjść, spojrzeli na siebie, by w tym spojrzeniu mogli odnaleźli to, co kiedyś ich połączyło. A połączył ich zamysł Boga, który ich stworzył, i który objawia się w twarzy drugiego. Pogratulowali wszystkim uczestnikom odwagi, że zdecydowali się na remont małżeństwa i nie czekali do momentu, kiedy wszystko będzie się walić i będzie się nadawało tylko do gruntownej naprawy.
W dalszej części podkreślali znaczenie obecności małżonków. – Chcemy wam dawać świadectwo naszego życia, ale to wy jesteście dla nas świadectwem.
Następie odczytali historię z Drugiej Księgi Królewskiej o Elizeuszu i trędowatym Naamanie.
Zasugerowali, że aby skutecznie móc remontować małżeństwo, trzeba zlikwidować trąd, który toczy związki kobiet i mężczyzn. Tym trądem jest grzech. On zniewala i zabija miłość. Nie chcemy widzieć swoich wad, ukrywamy je. A trzeba się ich pozbyć z pomocą Pana Boga.
W podsumowaniu wyrazili pewność, że to Bóg jest źródłem rekolekcyjnego spotkania.
Adoracja Najświętszego Sakramentu zwieńczyła pierwszy dzień „Remontu małżeńskiego”.
Na przełomie maja i czerwca (31V-2VI) miała miejsce pielgrzymka autokarowa wiernych z parafii Czarnożyły do Lwowa.
Pięćdziesiąt dwie osoby z proboszczem parafii ks. Markiem Jelonkiem na czele wyruszyły wczesnym rankiem, by po kilkunastu godzinach podróży dojechać do celu. Ziemia ukraińska powitała pątników nie tylko piękną pogodą, ale także i gościnnością. Samo miasto Lwów leżące na siedmiu wzgórzach, przypominające położenie Rzymu, urzekło pielgrzymów nie tylko zabytkami i architekturą, ale także nowoczesnością. Obok zabytkowych dzielnic można tutaj podziwiać piękne nowoczesne osiedla. I choć nie sposób zwiedzić Lwowa w trzy dni, to jednak najpiękniejsze i najciekawsze miejsca czarnożylskim parafianom udało się zobaczyć. Przede wszystkim piękne świątynie grekokatolickie i ormiańskie z Archikatedrą Lwowską na czele zauroczyły zwiedzających. Tamtejszy rynek, który otacza wiele pięknych i zabytkowych kamienic, jest nie tylko miejscem do zwiedzania, ale także miejscem spotkań lwowiaków. Szczególnym miejscem, które warto zobaczyć we Lwowie, jest Cmentarz Łyczakowski i sąsiadujący z nim Cmentarz Orląt Lwowskich. Na Łyczakowie, położonym na malowniczym wzgórzu, porośniętym piękną zielenią, jednej z najstarszych europejskich nekropolii spoczywa wielu znanych Polaków min. Maria Konopnicka, Gabriela Zapolska, Władysław Bełza. Cmentarz Orląt Lwowskich , na którym znajdują się mogiły poległych w bitwie o Lwów i Małopolskę Wschodnią w latach 1918-1920, nazywany był przez Polaków miejscem świętym, gdyż z pośród pochowanych tam prawie 3000 poległych, część to Orlęta Lwowskie czyli młodzież szkół średnich i wyższych. Lwów to także miasto wielu pomników, wśród których można zobaczyć Aleksandra Fredrę, Bartosza Głowackiego, Jana Kilińskiego czy Adama Mickiewicza. Pięknymi perełkami architektury we Lwowie są Archikatedra i opera. W Archikatedrze Lwowskiej, miejscu tak drogiemu naszej Ojczyźnie i Polskiemu Kościołowi, uczestnicy pielgrzymki mieli możliwość uczestniczenia we Mszy św. , którą sprawował ks. Marek Jelonek. Zaś po zwiedzeniu budynku opery obejrzeli sztukę do muzyki W.A. Mozarta pt. „Czarodziejski flet.”Pełnia bogactwa historycznego, sakralnego i kulturowego w połączeniu z terażniejszoscią życia bardzo ubogaciła wiedzę Czarnożylskich pielgrzymów o tamtych miejscach, a piękne i malownicze widoki rozciągające się na terenach południowo-wschodniej Polski i zachodniej Ukrainy zauroczyły powracających do domu pątników.
Tak dzieci komunijne w zeszłym roku przeżywały Pierwszą Komunię św.
Komunia święta jest lekarstwem dla duszy. Uroczystość Pierwszej Komunii Świętej nie może być wyreżyserowanym spektaklem, którego nikt nie rozumie. Jeżeli rodzice nie zrozumieją, czym jest Komunia Święta, dzieci również tego nie pojmą – mówi ks. dr Michał Klementowicz, teolog, ekspert do spraw komunikacji i uzasadnienia twierdzeń z Katedry Homiletyki Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II.
Majowe uroczystości Pierwszej Komunii Świętej od lat stanowią jeden z najważniejszych momentów w życiu rodzin katolickich. Jak mówi ekspert KUL, dr Michał Klementowicz, to wydarzenie, które powinno cieszyć, ale należy się także zastanowić, dlaczego część rodziców rezygnuje z I Komunii Świętej. Szczególnie w dużych miastach popularne stają się stare słowiańskie praktyki takie jak zapleciny i postrzyżyny. Są one dla dzieci momentem przejścia spod opieki matki pod opiekę ojca.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.