Reklama

Lęki na agorze

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mimo zapewnień postępowej publicystyki, iż nie jest już aktualna dyrektywa: „Kto ma media, ten ma władzę”, zmiany w podejściu do roli środków komunikacji masowej są czynione. I bardzo dobrze. Co prawda, przy obecnym dostępie do przeróżnych stacji telewizji, radia, internetu, do słowa drukowanego, monopol informacyjny nie grozi, ale przynajmniej te media, które finansowane są z naszych danin (obowiązkowy abonament), muszą podlegać staranniejszemu doborowi kadr i kontroli co do realizacji misji budowania dobra wspólnego. Okiełznanie niefrasobliwego czy tendencyjnie judzącego słowotoku, wylewanego z publicznych bądź prywatnych nadajników, jest zadaniem pierwszoplanowym, ponieważ te agresywne, emocjonalne bądź na zimno preparowane informacje (a informacją jest wszystko) mogą - zaburzając tok logicznego myślenia, wprowadzając w błąd - prowadzić do podejmowania katastrofalnych decyzji na dużą skalę, wywoływać waśnie oraz kryminalne czyny. Odpowiedzialność za słowo będące w służbie prawdy musi być egzekwowana. Naciski społeczne - w tym przez dziwny twór: „Radę Etyki Mediów”, z Magdaleną Bajer na czele, czy inne „rady” bądź „komisje” - nie dają spodziewanych efektów, a to ze względu na swoją anemię, asymetryczność w rozumieniu „etyki” czy nawet zadziwiającą spolegliwość wobec potentatów (z tego samego towarzystwa?...). Dlatego wprowadzenie do ustawy o KRRiT zapisu o dawaniu baczenia i surowym dyscyplinowaniu tokistów antyprawdy i antyetyki, słuszne i potrzebne, już wywołuje odruchy genetycznego niepokoju u czeladników postępu. Prawi nie muszą się lękać; lewość musi zaś gromadzić fundusze na kary za fałszywki, demoralizację i judzenia. Bądź przejść dodatkowe szkolenia w spryciólstwie hucpiarstwa. A może lepiej w rozumieniu, co to jest prawda?... szacunek do niej?... miłość bliźniego?...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Od 20 lat trwa tutaj nieustanna adoracja. Nie przerwała jej pandemia ani trzęsienia ziemi

2026-08-16 15:08

Karol Porwich/Niedziela

„Dzięki tej modlitwie Chrystus wkracza do naszych domów, rodzin i do osobistych historii” - podkreśla Maria Paola Renzi, która koordynuje 168 cotygodniowych dyżurów w kościele Matki Bożej Miłosierdzia w Ascoli Piceno. Od dwudziestu lat prowadzona jest tam nieustanna adoracja Najświętszego Sakramentu, a wcześniej - przez czterdzieści lat - modlitwa trwała w godzinach dziennych.

Podziel się cytatem - podkreśla Maria Paola Renzi. Wskazuje, że kościół, który znajduje się nieopodal supermarketu i apteki, był dla mieszkańców Ascoli Piceno oazą nadziei w mrocznym czasie koronawirusa. Adoracja nie ustała także podczas dwóch tragicznych trzęsień ziemi, które mocno dały się odczuć w regionie - w 2009 i 2016 roku.
CZYTAJ DALEJ

Przewodniczący KEP modli się za tragicznie zmarłe ofiary wypadku na Węgrzech

2026-08-16 12:32

[ TEMATY ]

modlitwa

episkopat

wypadek

Węgry

ofiary

przewodniczący KEP

autokar

tragicznie zmarłe

BP KEP

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda SAC

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda SAC

Modlę się o życie wieczne dla tragicznie zmarłych ofiar wypadku oraz o powrót do zdrowia dla rannych – powiedział przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda SAC po wypadku na Węgrzech polskiego autokaru, którym podróżowali pielgrzymi.

Publikujemy pełny tekst wypowiedzi:
CZYTAJ DALEJ

Sycylia: wykorzystali procesję maryjną do dokonania brawurowej kradzieży

2026-08-17 09:58

[ TEMATY ]

kradzież

Sycylia

Agata Kowalska

Kradzież w Messynie jest ciosem dla całych Włoch. Tak włoska prasa opisuje brawurową kradzież, do której doszło w uroczystość Wniebowzięcia NMP. Z regionalnego muzeum ukradziono warte dziesiątki milionów obrazy sakralne Antonello da Messiny.

Czas działania złodziei wyniósł maksymalnie dwie-trzy minuty, jak ujawniają kamery monitoringu, które zarejestrowały całą akcję. Doszło do niej w czasie, kiedy policja zabezpieczała procesję w centrum miasta, podczas której tradycyjnie niesiono wielki rydwan wotywny poświęconego Matce Bożej Wniebowziętej. „Złodzieje celowo wykorzystali maryjne święto i towarzyszące mu rozproszenie uwagi, to była precyzyjnie przygotowana akcja” - podkreśla dziennik „La Stampa”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję