Reklama

Dary dla kościoła

Ostatnio kard. Stanisław Dziwisz podczas pielgrzymki do Ziemi Świętej poświęcił drzwi z brązu oraz mozaikę do kościoła Prymatu św. Piotra w Tabgha, upamiętniające pielgrzymkę Jana Pawła II do Ziemi Świętej.

Niedziela Ogólnopolska 48/2006, str. 33

Sanktuarium Prymatu św. Piotra oraz drzwi wejściowe Jana Pawła II do tego sanktuarium

Sanktuarium Prymatu św. Piotra oraz drzwi wejściowe Jana Pawła II do tego sanktuarium

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przed trzema laty, dla uczczenia 25-lecia pontyfikatu Jana Pawła II, Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana” oraz Komisariat Ziemi Świętej w Krakowie podjęły inicjatywę mającą na celu upamiętnienie pielgrzymki Papieża do ziemskiej ojczyzny Jezusa. Postanowiono wykonać mozaikę do sanktuarium Prymatu św. Piotra w Tabgha. Ojciec Święty Jan Paweł II nawiedził to sanktuarium 24 marca 2000 r. Najpierw ucałował skałę „Mensa Christi” (Stół Chrystusa), na której Jezus po swoim zmartwychwstaniu spożył śniadanie z Apostołami. Później zatopił się w cichej modlitwie w miejscu, które jest „niemym” świadkiem przekazania władzy pasterskiej św. Piotrowi i każdemu jego następcy. 5 stycznia 1964 r. modlił się w tym miejscu papież Paweł VI. O obecności Pawła VI przypomina mozaikowa tablica wewnątrz sanktuarium. Podobna tablica upamiętnia teraz pobyt Jana Pawła II.

Mozaika

Projekt mozaiki wykonano w Madabie w Jordanii i tam też był realizowany. Motywem wiodącym dzieła jest postać Jana Pawła II, który - ubrany w szaty liturgiczne - idzie do ludzi. Ojciec Święty w lewej ręce trzyma papieski krzyż-pastorał, zaś prawą rękę unosi do góry w geście powitania ludzi i zaproszenia ich, aby podążali za Jezusem. Na drugim planie znajduje się - otoczone górami - Jezioro Galilejskie, na którym rybacy z łodzi zarzucają sieci. Na brzegu jeziora artysta przedstawił kamienne schody, o których już w IV wieku wspomina pątniczka Egeria: „po których stąpał Jezus”. Przed schodami, z których wyłania się palma, znajdują się serca z kamienia, symbolizujące „dwanaście tronów sędziowskich”. W dolnej części mozaiki umieszczono napis po łacinie: IOANNI PAULO II POLONIA DICAVIT SEMPER FIDELIS (Janowi Pawłowi II ofiaruje Polska zawsze wierna).
Głównymi fundatorami mozaiki są Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana” oraz Komisariat Ziemi Świętej w Krakowie. Finansowo realizację tego projektu może wesprzeć każdy Polak, któremu drogie są trwałe ślady sługi Bożego Jana Pawła II w Ziemi Świętej.

Drzwi

W ubiegłym roku podjęto także inicjatywę, aby do sanktuarium Prymatu św. Piotra w Tabgha wykonać nowe drzwi, które również będą upamiętnieniem historycznych pielgrzymek do tego miejsca papieża Pawła VI i sługi Bożego Jana Pawła II (jedynych papieży, którzy nawiedzili Ziemię Świętą). - Tę ideę podjęło Stowarzyszenie Strzeleckie Bractwa Kurkowego w Krakowie. Wykonania projektu i jego realizacji podjął się krakowski artysta rzeźbiarz prof. Czesław Dźwigaj. Drzwi zostały wykonane z brązu. Ideowym przesłaniem dzieła są sceny związane z osobą św. Piotra Apostoła oraz te, które odnoszą się do wydarzeń znad Jeziora Galilejskiego i modlitwy w tym miejscu obu papieży. W centralnej części drzwi znajduje się ewangeliczna scena powołania św. Piotra. W środkowej, po lewej stronie - zadumany papież Paweł VI, znany jako wybitny intelektualista, a po prawej - postać papieża Jana Pawła II jako pielgrzyma.
Na antabach są napisy i daty pobytu tych dwóch papieży w sanktuarium Prymatu św. Piotra w Tabgha. Cała kompozycja zamyka się w kole, które w domyśle tworzy kotwicę wpisaną w krzyż.
Głównym fundatorem drzwi jest Stanisław Dyrda - były król Bractwa Kurkowego. W kosztach projektu, wykonania i transportu również partycypowały Bractwo Kurkowe i Komisariat Ziemi Świętej w Krakowie. Poświęcenia mozaiki i drzwi dokonał kard. Stanisław Dziwisz podczas pielgrzymki do Ziemi Świętej, którą zorganizował Komisariat Ziemi Świętej w Krakowie, a wzięły w niej udział delegacje Bractwa Kurkowego, Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana” oraz pielgrzymi z całej Polski, w sumie kilkaset osób, które pielgrzymując w grupach, na czas poświęcenia drzwi i mozaiki spotkały się w Tabgha.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Leon XIV: wiara nie jest abdykacją rozumu

2026-03-15 12:28

[ TEMATY ]

papież

Vatican Media

Podczas rozważania przed modlitwą Anioł Pański, Papież wskazał, że „jesteśmy wezwani do przeżywania chrześcijaństwa «z otwartymi oczami». Wiara nie jest ślepym aktem, abdykacją rozumu ani ulokowaniem się w jakiejś pewności religijnej, która powoduje, że odwracamy wzrok od świata”. Ojciec Święty dodał, że „wiara pomaga nam patrzeć z punktu widzenia Jezusa, Jego oczami”. Mamy „otwierać oczy, tak jak to czynił Jezus, przede wszystkim na cierpienia innych i na rany świata”. 

Nawiązując do niedzielnej Ewangelii, która opowiada o uzdrowieniu człowieka niewidomego od urodzenia, Papież powiedział, że ten ewangeliczny fragment mówi o tajemnicy zbawienia. Bóg posłał Syna – światłość świata do ludzkości kroczącej w mrokach; Jezus jest tym, który otworzył oczy niewidomych i oświecił nasze życie.
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Papież w rzymskiej parafii: światło Chrystusa uwalnia ze ślepoty zła

2026-03-15 18:03

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Leon XIV odwiedził dziś parafię Najświętszego Serca Pana Jezusa w rzymskiej dzielnicy Ponte Mammolo. W homilii, zwracając się do wspólnoty parafialnej, która angażuje się w pomoc migrantom, więźniom i osobom potrzebującym pomocy, przestrzegł przed „jałowym poczuciem bezpieczeństwa", jakim zadowala się człowiek, który nie dostrzega w swym życiu Boga. Nawiązując do Ewangelii z dnia przypomniał, że światło Chrystusa jest silniejsze, niż jakiekolwiek ludzkie grzechy - informuje Vatican News. 

Papieska wizyta w parafii, należącej do północnego sektora diecezji rzymskiej, to ostatnie z pięciu spotkań, jakie w rzymskich kościołach na przedmieściach miasta zaplanował Leon XIV w czasie Wielkiego Postu. Każde z nich stało się okazją nie tylko do spotkania z tymi, którzy – pomimo wyzwań, jakie niosą peryferie miasta – niosą światło wiary w swojej okolicy, ale też do podjęcia przez Papieża refleksji na temat roli i znaczenia współczesnej wspólnoty parafialnej. Zachęcił ją do pielęgnowania więzi z Bogiem i bliźnimi na wzór pierwszych wspólnot chrześcijańskich.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję