Reklama

Z Polski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

341. zebranie plenarne KEP w Warszawie

Dyskusja nad zmianami statutu

Reklama

Biskupi przygotowują nowelizację statutu Konferencji Episkopatu Polski. Projekt zmian przewiduje m. in. wzmocnienie głosu biskupów diecezjalnych przez formalne wprowadzenie ich odrębnych spotkań. Nad zmianami w statucie, przygotowanymi pod kierunkiem abp. Tadeusza Gocłowskiego, dyskutowali 2 października biskupi zgromadzeni na 341. zebraniu plenarnym Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie.
Prace nad nowelizacją statutu polskiego Episkopatu trwają od dwóch lat. Choć został on przyjęty stosunkowo niedawno - w 1997 r., to wymaga zmian, gdyż Stolica Apostolska wydała w tym czasie kilka istotnych dokumentów, precyzujących prace Konferencji Biskupich. Wśród nich: motu proprio „Apostolos suos” Jana Pawła II, adhortację apostolską „Pastores gregis” i specjalne dyrektorium w tej sprawie Kongregacji ds. Biskupów.
Podczas spotkania biskupi przeprowadzili wybory uzupełniające do Rady Stałej KEP, którą tworzy 11 biskupów, w tym 3 z urzędu - przewodniczący Konferencji Episkopatu, wiceprzewodniczący i sekretarz generalny - oraz 8 biskupów z wyboru. Wśród nich 5 ukończyło właśnie kadencje: pierwszą - abp Sławoj Leszek Głódź, drugą - abp Tadeusz Gocłowski, abp Alfons Nossol, abp Damian Zimoń i bp Kazimierz Ryczan.
Na drugą kadencję do nowej Rady Stałej biskupi wybrali abp. Sławoja Leszka Głódzia. Swoją pracę w tym gremium rozpoczną natomiast: bp Edward Dajczak z Koszalina, bp Andrzej Dzięga z Sandomierza, bp Andrzej Suski z Torunia i bp Zygmunt Zimowski z Radomia.

Karmelitanki bose

Powstaje klasztor w Oraczach k. Ełku

W dniu liturgicznego wspomnienia św. Teresy od Dzieciątka Jezus biskup ełcki Jan Mazur dokonał poświęcenia i wmurowania kamienia węgielnego pod budowę klasztoru Karmelitanek Bosych w Oraczach k. Ełku. Przewodniczył on również Mszy św. i wygłosił homilię. Przypomniał, że kamień węgielny jest symbolem Chrystusa, na którym opiera się cała budowla żywego Kościoła. Ten kamień węgielny jest szczególny, ponieważ tworzą go także kamienie symbolizujące 21 dekanatów diecezji ełckiej.
Budowany klasztor będzie nosił wezwanie Maryi Matki Nadziei i św. Teresy od Dzieciątka Jezus. Ksiądz Biskup wyjaśniał, że siostry wybrały Matkę Bożą - Matkę Nadziei, bo pragną, by tutaj każdy odnajdywał nadzieję. Św. Teresa swoim życiem wskazywała, że świętość jest możliwa w życiu każdego, kto uczciwie, odpowiedzialnie i z pokorą realizuje swoje powołanie życiowe. - Droga do świętości prowadzi przez wypełnianie codziennych obowiązków - przypominał bp Mazur. Głos zabrał także o. Mariusz Jaszczyszyn OCD, delegat prowincjała ds. mniszek, który przypomniał, że św. Tereska realizuje swoje pragnienie ewangelizacji świata przez peregrynację relikwii po wszystkich kontynentach.
Budowa klasztoru rozpoczęła się 26 kwietnia br. - Obecnie są już piwnice pod całym budynkiem oraz parter pierwszego skrzydła.

(M.R.)

Ślady rzymskich spotkań

Dary Stowarzyszenia „Gaude Mater” w Częstochowie

W uroczystej konsekracji w Rzymie abp. Mieczysława Mokrzyckiego, koadiutora archidiecezji lwowskiej, wzięło udział wielu przedstawicieli archidiecezji częstochowskiej, m.in. delegacja redakcji „Niedzieli” z jej redaktorem naczelnym ks. inf. Ireneuszem Skubisiem. W uroczystości uczestniczyli także przewodniczący Stowarzyszenia „Gaude Mater” w Częstochowie Jan Szyma oraz duszpasterz środowisk twórczych ks. Piotr Zaborski, którzy przekazali abp. Mokrzyckiemu obraz częstochowskiego malarza Władysława Ratusińskiego, przedstawiający pielgrzymowanie na Jasną Górę. Obraz jest darem prezydenta Częstochowy Tadeusza Wrony, Stowarzyszenia Przyjaciół „Gaude Mater” oraz malarza.
W czasie pobytu w Rzymie Zarząd Stowarzyszenia „Gaude Mater” przekazał do zbiorów Ośrodka Dokumentacji i Studium Pontyfikatu Jana Pawła II: medal nr 12/25 wykonany z okazji uroczystego zasadzenia 27 maja 2006 r. w pobliżu Liceum im. Henryka Sienkiewicza w Częstochowie dębu papieskiego; medal odlany w brązie, wykonany przez artystkę rzeźbiarkę Karolinę Ściegienny - dla uczczenia pamięci polskiego Papieża Jana Pawła II i z okazji nadania dębowi jego imienia - dar artystki; książkę „W drodze do źródła”, która zawiera prace uczniów częstochowskich liceów i gimnazjów, nagrodzonych w sześciu Konkursach Literackich im. Zofii Martusewicz, organizowanych w latach 2000-2005; reprodukcje ilustracji wykonanych z okazji Konkursu Literackiego im. Zofii Martusewicz; karty z okolicznościowym datownikiem upamiętniające uroczystość zasadzenia dębu papieskiego „Jan Paweł II” i buku „Pielgrzym”.

(J.Sz.)

Krótko

Sporo zamieszania było wokół uroczystości awansowania oficerów pomordowanych w Katyniu. Część środowisk zarzucała Kancelarii Prezydenta, że chce wykorzystać to do celów kampanii wyborczej. Kancelaria zdecydowała więc, że te uroczystości zostaną przesunięte na 9-11 listopada.

Brytyjska policja zatrzymała 3 października mieszkającego tam pod fałszywym nazwiskiem Mariana Kozinę vel Ricardo Fanciniego vel Roberta Rocka - legendę świata przestępczego i prominentnego członka rosyjskiej mafii. Policja podejrzewa, że mógł on mieć związek z zabójstwem gen. Marka Papały.

Prawie 10 milionów ludzi oglądało przedwyborczą debatę, w której zmierzyli się premier Jarosław Kaczyński i były prezydent Aleksander Kwaśniewski.

Ryszard Krauze nadal przebywa za granicą i wycofuje się z interesów w Polsce. 2 października zrezygnował z prezesowania Prokomowi - spółce, od której zaczynał wielki biznes. Adwokaci Krauzego wnioskują do prokuratury o umorzenie prowadzonej przez nią sprawy.

Po zamachu na ambasadora Polski obecność naszych wojsk w Iraku stała się jednym z głównych tematów kampanii wyborczej. Opozycja stara się wykorzystać zamach do własnych celów, wzywając do wycofania wojsk polskich z Iraku.

Polska twardo obstaje przy tym, aby tzw. mechanizm z Joaniny został wpisany do traktatu Unii Europejskiej. Termin przyjęcia dokumentu wyznaczono na dwa dni przed wyborami w Polsce.

Przed Bożym Narodzeniem, 21 lub 22 grudnia, znikną kontrole na lądowych i morskich granicach Polski z krajami UE. Polska znajdzie się w strefie Schengen.

Trudna sytuacja w częstochowskich szpitalach. Od 1 października odeszła z pracy część lekarzy ze szpitala na Parkitce. Pacjentów ewakuowano. Po trzech dniach podpisano z lekarzami porozumienie i widmo likwidacji placówki zniknęło. Jak powiedział min. Zbigniew Religa, nierozwiązana jest sytuacja w 60 szpitalach w kraju.

Władysław Kopaliński - wybitny polski leksykograf, tłumacz i wydawca zmarł 5 października w Warszawie. 14 listopada br. skończyłby 100 lat. Naprawdę nazywał się Jan Sterling. Po drugiej wojnie światowej zmienił nazwisko na Jan Stefczyk, a następnie przybrał pseudonim Władysław Kopaliński.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Bartłomieju Apostole! Dlaczego stałeś się uczniem Jezusa z Nazaretu?

Niedziela Ogólnopolska 34/2006, str. 16

[ TEMATY ]

św. Bartłomiej Apostoł

święci

WD

Odrestaurowany ołtarz z obrazem św. Barłomieja

Odrestaurowany ołtarz z obrazem św. Barłomieja
Nie potrafię dokładnie przypomnieć sobie momentu, w którym podjąłem tę jakże ważną decyzję, aby zostać naśladowcą Jezusa. W każdym razie początkowo wydawało mi się, że osoba licząca się w świecie i będąca ważnym człowiekiem nie może pochodzić z Nazaretu (por. J 1, 46). Niemniej, urzeczony dobrą nowiną o Królestwie Bożym, stałem się uczniem Nauczyciela z Nazaretu. Od tego przełomowego momentu resztę mojego życia poświęciłem głoszeniu Jego nauki o panowaniu Boga. Cóż... stałem się apostołem Pana, ponieważ w Niego uwierzyłem i On mnie wybrał. Uwierzyłem Jego słowom i czynom, których naśladowanie miało mi dać życie wieczne. Moje hebrajskie imię (Bar-Tholomai) oznacza po prostu „syn Tolmaja” i występuje w katalogach apostołów w tzw. ewangeliach synoptycznych (zob. Mt 10, 3; Mk 3, 18; Łk 6, 14). Ewangelia zaś według św. Jana zna mnie pod imieniem Natanael (zob. J 1, 35-51; 21, 2), które oznacza „Bóg dał”. Dlatego też można mnie nazywać Natanael syn Tolmaja („Bóg dał syna Tolmajowi”). Bóg obdarzył mnie wielkim zaufaniem, powierzając mi misję ewangelizowania pogan. Charakteryzuje mnie dobroć, uczciwość i pracowitość. Właśnie dzięki tym wrodzonym cechom stałem się osobą powszechnie szanowaną i lubianą. Dlatego też mogłem z powodzeniem głosić dobrą nowinę o Jezusie Synu Bożym, w którym każdy może stać się nowym człowiekiem i jednocześnie uczniem Królestwa. W ikonografii najczęściej bywam przedstawiany w tunice przepasanej sznurem. Niekiedy też prezentuje się mnie w scenie obdarcia ze skóry. Zgodnie bowiem z kościelną tradycją, właśnie w taki sposób poniosłem śmierć w Armenii ok. 70 r. Na obrazach zwykle trzymam księgę (lub zwój) i nóż. Patronuję zaś przede wszystkim rzeźnikom, garbarzom i introligatorom. Na koniec życzę wszystkim, aby za moim przykładem nigdy nie odstępowali od Chrystusa i obdarzali innych ludzi wielkim kredytem zaufania.
CZYTAJ DALEJ

Kotula grozi samorządom odmawiającym transkrypcji aktów tzw. "małżeństw jednopłciowych"

Urzędy Stanu Cywilnego muszą dokonywać transkrypcji zagranicznych aktów małżeństw jednopłciowych; odmowa będzie oznaczała złamanie prawa - powiedziała w niedzielę skrajnie lewicowa pełnomocnik rządu ds. równości Katarzyna Kotula. Zapowiedziała też monitorowanie samorządów, które odmówiłyby dokonania transkrypcji. Część samorządowców już zapowiedziała odmowę, powołując się na Konstytucję.

W niedzielę weszły w życie przepisy forsowane przez rząd Donalda Tuska, umożliwiające transkrypcję zagranicznych aktów małżeństw jednopłciowych w każdym polskim Urzędzie Stanu Cywilnego.
CZYTAJ DALEJ

Napisane w więzieniu, wypowiedziane na Jasnej Górze

2026-08-24 17:55

[ TEMATY ]

Jasnogórskie Śluby Narodu

70. rocznica Jasnogórskich Ślubów Narodu

Archiwum Instytutu Prymasowskiego Stefana Kardynała Wyszyńskiego

Oby każde słowo Ślubów Jasnogórskich weszło w naszę krew, pisał Pryms Tysiąclecia

Oby każde słowo Ślubów Jasnogórskich weszło w naszę krew, pisał Pryms Tysiąclecia

Pusty fotel na Jasnej Górze przypominał, że Prymasa nie ma wśród pół miliona wiernych. Kard. Stefan Wyszyński był więziony w Komańczy, ale to napisane przez niego słowa 26 sierpnia 1956 r. rozbrzmiewały w Częstochowie. Tekst Jasnogórskich Ślubów Narodu powstał w ciągu jednego poranka i został potajemnie przewieziony na Jasną Górę. 70 lat później historyczna księga Ślubów znów jest w sanktuarium.

Był rok 1956. Mijało 300 lat od ślubów lwowskich Jana Kazimierza, a internowany od 1953 r. kard. Stefan Wyszyński przebywał w Komańczy. Myśl o odnowieniu historycznego aktu towarzyszyła mu jednak już wcześniej, podczas uwięzienia w Prudniku. Gdy jesienią 1955 r. przewożono go stamtąd do Komańczy, przemierzał część drogi, którą trzy wieki wcześniej król podążał do Lwowa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję