W parafii Niepokalanego Poczęcia NMP w Piotrówce w diecezji opolskiej odbył się pogrzeb Jana Mulaka ps. „Śmiech”, jednej z ofiar reżimu komunistycznego, której szczątki zostały odnalezione w kwietniu 2021 r. na cmentarzu komunalnym przy ul. Panewnickiej w Katowicach w bezimiennym grobie.
Uroczystą Eucharystię w intencji bohatera Polskiego Państwa Podziemnego koncelebrowali: ks. prał. Henryk Pichen, proboszcz parafii Wniebowzięcia NMP i kustosz diecezjalnego sanktuarium św. Józefa w Jemielnicy, oraz ks. Alojzy Piechota, proboszcz parafii w Piotrówce.
W czasie ceremonii na miejscowym cmentarzu przekazano rodzinie zmarłego list Mariusza Błaszczaka, wiceprezesa Rada Ministrów i ministra obrony narodowej. „Dzisiejsza uroczystość złożenia do grobu szczątków śp. Jana Mulaka ps. „Śmiech”, ekshumowanych z bezimiennej mogiły na cmentarzu w katowickich Panewnikach, to nie tylko spełnienie naszego chrześcijańskiego obowiązku. To także akt dziejowej sprawiedliwości – choć oprawcy Zmarłego nigdy nie zostali ukarani, ale przede wszystkim wyraz naszego najwyższego szacunku wobec jego postawy i wyborów, którym do końca pozostał wierny” – napisał min. Błaszczak.
W ostatniej drodze śp. Janowi Mulakowi towarzyszyli żołnierze 10. Opolskiej Brygady Logistycznej, którzy zapewnili wojskową asystę honorową. Za oprawę muzyczną odpowiadała Orkiestra Wojskowa w Bytomiu.
Jan Mulak ps. „Śmiech” urodził się 3 stycznia 1913 r. w Wołczuchach w obwodzie lwowskim na Ukrainie. Był działaczem podziemia antykomunistycznego oraz dowódcą grupy dywersyjnej. Został aresztowany pod zarzutem działalności w organizacji podziemnej, a następnie skazany przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Katowicach 22 listopada 1946 r. na karę śmierci. Wyrok wykonano 7 lutego 1947 r. w więzieniu przy ul. Mikołowskiej w Katowicach. Odnalezione szczątki Jana Mulaka, jak i wielu innych represjonowanych i skazanych na śmierć, były ułożone w charakterystyczny sposób - typowy dla tajnych pochówków reżimu komunistycznego.
Postanowieniem Sądu Okręgowego w Katowicach z 24 kwietnia 2012 r. wyrok unieważniono.
Scena zbiorowa patriotycznego spektaklu o dzielnych Polkach w naszej historii
Losy i dokonania Polek, które na kartach naszej narodowej historii zapisały się jako dzielne Polki, dla których dobro Ojczyzny było najważniejsze, zostały przypomniane w przepięknym poetycko-muzycznym widowisku pt. „Dzielne Polki. U stóp Twoich swe życie złożyłam, Polsko”, który odbył się 4 marca w Teatrze Zdrojowym w Szczawnie-Zdroju
Organizatorem widowiska było Stowarzyszenie Społeczno-Kombatanckie Zrzeszenie „Wolność i Niezawisłość” z Wałbrzycha, które przygotowało je z okazji obchodzonego 1 marca Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Z zaproszenia na koncert, na który wstęp był wolny, skorzystało wielu mieszkańców i kuracjuszy, którzy zapełnili do ostatniego miejsca przepiękną, neobarokową salę widowiskową Teatru Zdrojowego. Na koncert przybyli m.in. poseł na Sejm RP Ireneusz Zyska, proboszcz szczawieńskiej parafii pw. Wniebowzięcia NMP ks. Jarosław Żmuda, prezydent Wałbrzycha Roman Szełemej oraz burmistrz Szczawna-Zdroju Marek Fedoruk, którego urząd przekazał środki na dofinansowanie przygotowania widowiska. W zaprezentowanym programie widzowie poznawali kolejno postaci najsławniejszych Polek, których dokonania i patriotyzm mogą służyć przykładem następnym pokoleniom.
Oj, pycha kroczy przed upadkiem. Na piątkowej konferencji w Sejmie Krzysztof Nowina-Konopka z WPolsce24 jako jedyny na sali powiedział rzecz elementarną. Marszałek Włodzimierz Czarzasty występuje publicznie, na tle flag, przed kamerami, dziennikarzami, a za pośrednictwem mediów przed milionami Polaków i mówi o prezydencie „Karol Nawrocki”, a o prezesie Trybunału „Bogdan Święczkowski z Trybunału”. Tymczasem nikt do niego samego nie zwraca się „Włodzimierz Czarzasty z Sejmu”, tylko „panie marszałku”. Apel prosty: do ludzi na konstytucyjnych stanowiskach zwracać się adekwatnie. Oczywiste? Jak widać wciąż nie dla wszystkich.
I tu nie chodzi o żaden formalny przepis. Nikt nie wyciąga regulaminu Sejmu ani kodeksu dobrych manier. Zwrot „panie marszałku” nie jest grzecznościowym dodatkiem wobec Włodzimierza Czarzastego. Jest uznaniem powagi urzędu i Sejmu, który ten urząd reprezentuje. Tak samo „panie prezydencie” nie jest ukłonem wobec Karola Nawrockiego, tylko wobec głowy państwa. Kto mówi nazwiskiem i dopiskiem „z Trybunału”, nie obraża prywatnie człowieka, tylko odbiera powagę instytucji, którą tamten sprawuje z woli narodu albo z mocy ustawy. A kto sam nie chce być „Włodzimierzem Czarzastym z Sejmu”, dobrze wie, że tytuł nie należy do niego. Należy do izby.
W toruńskiej katedrze biskupi, kapłani, siostry zakonne, klerycy, przedstawiciele władz samorządowych oraz wierni dziękowali dziś za 40 lat posługi biskupiej bpa Andrzeja Suskiego.
Eucharystię sprawował Biskup Jubilat, a homilię wygłosił bp Arkadiusz Okroj.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.