Najpierw wykluczyli posłów największej partii opozycyjnej ze speckomisji. Mieli ich przesłuchać, żeby później ich do komisji przywrócić. W międzyczasie powstała ekspertyza sejmowych prawników, która wyklucza, aby w komisji śledczej mogli zasiadać posłowie, którzy byli przez nią przesłuchiwani, „bo nie można być sędzią w swojej sprawie”. PO będzie więc sama wyjaśniała rolę swoich polityków w machinacjach przy ustawie o jednorękich bandytach. Jak to nie jest klasyczny przykład „sędziowania w swojej sprawie”, to nie wiadomo, co nim może być.
Nie będzie się pocił
Najbardziej zadowolony z takiego obrotu sprawy jest Zbigniew Chlebowski. Odpytywać go będą na okoliczność jego słynnych rozmów telefonicznych z Rychem i spacerów po cmentarzu partyjni kumple. Nie grozi mu, że się spoci jak na sławetnej konferencji prasowej. Poty zimą są niebezpieczne. Łatwo można się przeziębić.
Młodzi socjaliści zaapelowali do minister edukacji, żeby zakazała wieszać w salach szkolnych krzyże, bo to godzi w neutralność światopoglądową państwa. Naszym zdaniem, istnienie lewicy w takim kształcie i z takimi poglądami jest czymś znacznie niebezpieczniejszym. Godzi w zdrowy rozsądek.
Cisza
Dwaj lewicowi kandydaci do urzędu prezydenckiego rozpoczęli kampanię i ucichli, i niech tak już zostanie. (pr)
Sąd Okręgowy w Katowicach uniewinnił działaczkę Fundacji Pro-Prawo do Życia, wcześniej skazaną za publiczne prezentowanie baneru ze zdjęciem przedstawiającym skutki aborcji. Jak poinformował 7 września Instytut Ordo Iuris, sąd odwoławczy uznał, że drastyczność lub kontrowersyjność przekazu nie musi oznaczać jego „nieprzyzwoitości” w rozumieniu art. 141 Kodeksu wykroczeń.
Sprawa dotyczyła zgromadzenia, które odbyło się 2 września 2023 r. na katowickim Rynku, w czasie odbywającego się tam również Marszu Równości. Działaczka Fundacji Pro-Prawo do Życia była organizatorką zgłoszonego wcześniej zgromadzenia, którego uczestnicy sprzeciwiali się aborcji i prezentowali banery, w tym jeden ze zdjęciem przedstawiającym jej skutki.
Podczas dzisiejszej wizyty w Bazylice Matki Bożej Dobrej Rady w Genazzano, Leon XIV wziął udział w odsłonięciu fresku, przedstawiającego go na modlitwie przed tamtejszym wizerunkiem Maryi. Dzieło autorstwa Marco Innocenziego wpisuje się w wielowiekową tradycję upamiętniania papieży związanych z tym sanktuarium, informuje Vatican News.
W kaplicy, w której znajduje się otaczany czcią wizerunek Matki Bożej Dobrej Rady w Genazzano, pojawił się nowy wizerunek. Przedstawia Leona XIV, modącego się przed maryjną ikoną, z którą łączy go nabożeństwo, pielęgnowane od młodości.
Nie milkną echa piątkowego koncertu „W górę serca” na opolskiej Itaka Arenie. Po lekturze setek komentarzy, wielu otrzymanych wiadomościach i rozmowach z uczestnikami koncertu przyszedł czas na małe podsumowanie również na tym profilu - pisze w swoich mediach społecznościowych bp Waldemar Musioł.
Podsumowaniem najpierw będzie - bo nie może być inaczej - wdzięczność wszystkim Uczestnikom i Organizatorom, Darczyńcom, zaangażowanym Służbom i Wolontariuszom (użycie wielkich liter nie jest przypadkowe), bo ich wysiłek i hojność, obok talentu i wysiłku Artystów, przyczyniły się do „wielkości” tego wydarzenia i do w większości pozytywnych ocen koncertu, a także do jego już ujawnionych i jeszcze nieznanych owoców, nie tylko materialnych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.