A na prowincji zastanawiają się, co kryje się za zaproszeniem Donalda Tuska do Katynia, wystosowanym niedawno przez Władimira Putina. Bo na pewno nie zamiar przyznania się do sowieckiego ludobójstwa w Katyniu i wola ocieplenia stosunków dyplomatycznych Rosji z Polską.
Kilka przesłanek nakazuje widzieć w geście Putina rodzaj gry i pokazania, że to Rosja rozdaje w niej karty. Po pierwsze - zaproszenie wpłynęło niemalże tuż po zlekceważeniu przez najwyższe władze rosyjskie uroczystości 65. rocznicy oswobodzenia KL Auschwitz. Po drugie - ubiegłoroczne wystąpienie Putina i publikacje dziennikarskie przy okazji 70. rocznicy wybuchu II wojny światowej nie pozostawiały złudzeń: Kreml nie poczuwa się do żadnej odpowiedzialności za ludobójstwo w Katyniu. Po trzecie - na jakieś spektakularne gesty Kremla nie ma co liczyć, póki Rosja nadal będzie uważać Polskę za kraj leżący w jej strefie wpływów (czasowo poza „zasięgiem”, choć kto wie, jak głęboko sięga obecnie infiltracja rosyjskich służb specjalnych?). Po czwarte - pod względem formalnym jest wszystko w porządku: premier zaprasza premiera i nic im do tego, że prezydent nie zaprasza prezydenta. Tylko czy to nie jest - przypadkiem? - wkładanie rosyjskiego kija w polsko-polskie mrowisko?
Krajowe Duszpasterstwo Nauczycieli rozpoczęło nowennę „o triumf dobra i prawdy w polskiej szkole”. Dziewięciotygodniowa modlitwa za przyczyną bł. Natalii Tułasiewicz – patronki nauczycieli – to odpowiedź na szkodliwe reformy MEN takie jak wprowadzanie obowązkowej edukacji zdrowotnej, nieszanowanie praw rodziców i usuwanie religii ze szkół - informuje portal opoka.org.pl.
Jak podkreślają inicjatorzy, celem akcji jest duchowe wsparcie środowiska oświatowego przed rozpoczęciem roku szkolnego 2026/2027. W swoim apelu wskazują m.in. na planowane przez Ministerstwo Edukacji Narodowej zmiany w systemie edukacji, w tym wprowadzenie obowiązkowego przedmiotu „edukacja zdrowotna”, reformy „Kompas Jutra” oraz wcześniejsze zmiany dotyczące organizacji nauczania religii w szkołach.
Słoweniec Slavko Vincić będzie sędzią głównym niedzielnego finału piłkarskich mistrzostw świata w East Rutherford, w którym zmierzą się reprezentacje Argentyny i Hiszpanii. Na liniach pomagać mu będą Tomaz Klancnik y Andraz Kovacić, a na arbitra technicznego wyznaczono Jordańczyka Adhama Makhadmeha.
46-letni Vincić poprowadzi swój pierwszy finał MŚ w karierze. W trwającym turnieju w USA, Kanadzie i Meksyku sędziował już trzy spotkania: Brazylii z Marokiem i Jordanii z Algierią w fazie grupowej oraz Meksyku z Ekwadorem w 1/16 finału.
Historyk, obecny zastępca prezesa IPN dr Mateusz Szpytma został w piątek wybrany przez Sejm na prezesa Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu.
Za jego kandydaturą głosowało 226 posłów, 194 było przeciw, 4 wstrzymało się od głosu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.