Reklama

Z Polski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Solidarni z kard. Dizwiszem

List polskich osobistości

Reklama

List z wyrazami solidarności z kard. Stanisławem Dziwiszem przekazało mu grono wybitnych polskich naukowców, ludzi kultury i publicystów. Sygnatariusze oświadczenia, które podpisało ponad 200 osób, dziękują Metropolicie Krakowskiemu „za związanie osoby śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego z Wawelem” i przekazują wyrazy solidarności w obliczu ataków, jakie spotkały go w związku z tą decyzją.
Publikujemy pełną treść oświadczenia:
„Eminencjo, przesyłamy wyrazy podziwu za związanie osoby śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego z Wawelem oraz wyrazy solidarności. Ksiądz Kardynał stał się obiektem brutalnych ataków, jak poprzednio Jan Paweł II, ks. Jerzy Popiełuszko, a obecnie Benedykt XVI. Przeżywa Eminencja trudne chwile, nie tylko bolesne, gdyż być w jednym szeregu z tymi obrońcami prawdy jest zaszczytem i rodzajem trudnego szczęścia w świetle wiary chrześcijańskiej.
Prosimy też o przekazanie wyrazów wdzięczności Współpracownikom Eminencji, Księżom z Kurii Metropolitalnej. Modlimy się o siły dla Księdza Kardynała i duchowieństwa w Krakowie w najbliższych dniach tytanicznej pracy i potem na drodze świadectwa miłości Boga i człowieka”.
Warszawa, 15 kwietnia 2010 r.
„Uwzględniając apel Episkopatu o wyciszenie sporów, postanowiliśmy - nie zniżając się do poziomu osób awanturujących się ostatnio w Krakowie - przekazać nasze oświadczenie opinii publicznej dopiero po uroczystościach pogrzebowych”.
Warszawa, 16 kwietnia 2010 r.
Pod listem podpisało się ponad 200 osób z różnych ośrodków akademickich w Polsce, m.in. Uniwersytetu Warszawskiego, Uniwersytetu Jagiellońskiego i Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu, a także twórcy i ludzie mediów.
Wyrazy solidarności przekazali Metropolicie Krakowskiemu m.in.: Tomasz Burek, Ewa Dałkowska,
prof. Krzysztof Dybciak, Leszek Elektorowicz, Wojciech Kilar, prof. Mieczysław Tomaszewski, prof. Jan Prokop, Marek Skwarnicki, Bronisław Wildstein.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pod patronatem „niedzieli”

Koncert Chopinowski w sercu polskości

Pod patronatem medialnym „Niedzieli”, portalu www.viapoland.com oraz telewizji Top Canal 3 i 5 maja br. o godz. 15 zostały zaplanowane w Muzeum Sienkiewicza w Woli Okrzejskiej na Podlasiu (powiat Łuków) dwa koncerty pt. „Z Chopinem i Sienkiewiczem w sercu polskości” wybitnej pianistki Man Li-Szczepańskiej oraz pokazy średniometrażowego filmu fabularnego „Sienkiewicz 1908. Piknik pod jurajską skałą” w reżyserii Wiesława Adamika i Aleksandra Madeja. Artystka zaprezentuje w dworku w Woli Okrzejskiej utwory skomponowane przez Fryderyka Chopina, Ignacego Paderewskiego oraz innych kompozytorów XIX wieku, grając na fortepianie „Erard” z 1840 r., który należał do babci pisarza.
Z uwagi na niewielką liczbę miejsc w salach Sienkiewiczowskiego muzeum, film będzie także zaprezentowany 4 i 5 maja przed południem najmłodszym uczniom w miejscowych szkołach im. Henryka Sienkiewicza. Wiesław Adamik
Wiesław Adamik

Krótko

Ostatnie trumny z ciałami 21 ofiar katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem dotarły do Warszawy 23 kwietnia, czyli w 13. dniu po katastrofie, w której zginęło 96 osób. Ciała zostały rozpoznane przy pomocy badań genetycznych.

Nie będziemy szybko znali wyników śledztwa w sprawie lotniczej katastrofy prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem. Polska prokuratura generalna podała, że ustalanie przyczyn może potrwać 12 miesięcy.

Rodziny ofiar katastrofy samolotu pod Smoleńskiem otrzymają specjalne renty. W pierwszej kolejności 47 rent specjalnych przyznanych zostanie dzieciom i młodzieży w wieku do 18. roku życia - renty te będą wypłacane aż do zakończenia przez nie edukacji.

Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski, pełniący obowiązki prezydenta po tragicznej śmierci Lecha Kaczyńskiego, wydał postanowienie o zarządzeniu wyborów. Ruszyła więc kampania wyborcza, która zakończy się 18 czerwca. Pierwsza tura wyborów odbędzie się 20 czerwca, druga przewidziana jest na 4 lipca.

Według pierwszych sondaży po smoleńskiej tragedii, zdecydowanym faworytem wyborów prezydenckich jest Bronisław Komorowski. Według sondażu „Rzeczpospolitej”, w pierwszej turze głosowanie na niego potwierdziło 49 proc. badanych. Spośród ewentualnych kandydatów PiS największe szanse ma Jarosław Kaczyński.

Prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego - wicepremier Waldemar Pawlak będzie kandydatem ludowców w czerwcowych wyborach prezydenckich.

Grzegorz Napieralski będzie kandydatem SLD w wyborach prezydenckich. Decyzję podjął zarząd krajowy partii.

41 proc. Polaków oddałoby swój głos na Platformę Obywatelską, gdyby wybory parlamentarne odbyły się obecnie. Prawo i Sprawiedliwość może liczyć na poparcie 35 proc. wyborców - wynika z sondażu Millward Brown SMG/KRC dla „Faktów” TVN.

GUS przynosi optymistyczne dane na temat polskiej gospodarki. Zapotrzebowanie na polskie towary za granicą wzrosło w marcu o 12,3 proc. w skali roku.

Po zakończeniu wszystkich przygotowań i konsultacji, ok. 24 maja, do Morąga ma po raz pierwszy przyjechać amerykańska bateria obrony powietrznej Patriot.

Eksperci dokonali ekshumacji ciała Stanisława Pyjasa, opozycjonisty z czasów PRL. Jego zwłoki znaleziono 7 maja 1977 r. w bramie jednej z krakowskich kamienic. Zmarł na skutek pobicia. Sprawców nigdy nie ustalono IPN chce podjąć jeszcze jedną próbę.

Strony informacyjne opracowano na podstawie doniesień korespondentów własnych, wiadomości Radia Watykańskiego, KAI i BP KEP.

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważanie Papieża przed modlitwą Anioł Pański. Mocne słowa o przebaczeniu

2026-09-13 12:09

[ TEMATY ]

przebaczenie

Anioł Pański

rozważanie

Papież Leon XIV

Vatican Media

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Przebaczenie jest niezbędne, bo bez niego nie sposób żyć w pokoju – mówił Leon XIV przed modlitwą Anioł Pański. Papież przestrzegł, że oskarżenia, urazy i pragnienie zemsty niszczą relacje, rozbijają rodziny i rozpętują wojny. „Tylko przebaczenie wyzwala i na nowo przynosi światło” – podkreślił.

W rozważaniu przed niedzielną modlitwą Anioł Pański Leon XIV nawiązał do pytania, które Piotr stawia Jezusowi w Ewangelii:
CZYTAJ DALEJ

Święty Jan Chryzostom

[ TEMATY ]

święty

Jan z Antiochii, nazywany Chryzostomem, czyli „Złotoustym”, z racji swej wymowy, jest nadal żywy, również ze względu na swoje dzieła. Anonimowy kopista napisał, że jego dzieła „przemierzają cały świat jak świetliste błyskawice”. Pozwalają również nam, podobnie jak wierzącym jego czasów, których okresowo opuszczał z powodu skazania na wygnanie, żyć treścią jego ksiąg mimo jego nieobecności. On sam sugerował to z wygnania w jednym z listów (por. Do Olimpiady, List 8, 45).

Urodził się około 349 r. w Antiochii w Syrii (dzisiaj Antakya na południu Turcji), tam też podejmował posługę kapłańską przez około 11 lat, aż do 397 r., gdy został mianowany biskupem Konstantynopola. W stolicy cesarstwa pełnił posługę biskupią do czasu dwóch wygnań, które nastąpiły krótko po sobie - między 403 a 407 r. Dzisiaj ograniczymy się do spojrzenia na lata antiocheńskie Chryzostoma. W młodym wieku stracił ojca i żył z matką Antuzą, która przekazała mu niezwykłą wrażliwość ludzką oraz głęboką wiarę chrześcijańską. Odbył niższe oraz wyższe studia, uwieńczone kursami filozofii oraz retoryki. Jako mistrza miał Libaniusza, poganina, najsłynniejszego retora tego czasu. W jego szkole Jan stał się wielkim mówcą późnej starożytności greckiej. Ochrzczony w 368 r. i przygotowany do życia kościelnego przez biskupa Melecjusza, przez niego też został ustanowiony lektorem w 371 r. Ten fakt oznaczał oficjalne przystąpienie Chryzostoma do kursu eklezjalnego. Uczęszczał w latach 367-372 do swego rodzaju seminarium w Antiochii, razem z grupą młodych. Niektórzy z nich zostali później biskupami, pod kierownictwem słynnego egzegety Diodora z Tarsu, który wprowadzał Jana w egzegezę historyczno-literacką, charakterystyczną dla tradycji antiocheńskiej. Później udał się wraz z eremitami na pobliską górę Sylpio. Przebywał tam przez kolejne dwa lata, przeżyte samotnie w grocie pod przewodnictwem pewnego „starszego”. W tym okresie poświęcił się całkowicie medytacji „praw Chrystusa”, Ewangelii, a zwłaszcza Listów św. Pawła. Gdy zachorował, nie mógł się leczyć sam i musiał powrócić do wspólnoty chrześcijańskiej w Antiochii (por. Palladiusz, „Życie”, 5). Pan - wyjaśnia jego biograf - interweniował przez chorobę we właściwym momencie, aby pozwolić Janowi iść za swoim prawdziwym powołaniem. W rzeczywistości, napisze on sam, postawiony wobec alternatywy wyboru między trudnościami rządzenia Kościołem a spokojem życia monastycznego, tysiąckroć wolałby służbę duszpasterską (por. „O kapłaństwie”, 6, 7), gdyż do tego właśnie Chryzostom czuł się powołany. I tutaj nastąpił decydujący przełom w historii jego powołania: został pasterzem dusz w pełnym wymiarze! Zażyłość ze Słowem Bożym, pielęgnowana podczas lat życia eremickiego, spowodowała dojrzewanie w nim silnej konieczności przepowiadania Ewangelii, dawania innym tego, co sam otrzymał podczas lat medytacji. Ideał misyjny ukierunkował go, płonącą duszę, na troskę pasterską. Między 378 a 379 r. powrócił do miasta. Został diakonem w 381 r., zaś kapłanem - w 386 r.; stał się słynnym mówcą w kościołach swego miasta. Wygłaszał homilie przeciwko arianom, następnie homilie na wspomnienie męczenników antiocheńskich oraz na najważniejsze święta liturgiczne. Mamy tutaj do czynienia z wielkim nauczaniem wiary w Chrystusa, również w świetle Jego świętych. Rok 387 był „rokiem heroicznym” dla Jana, czasem tzw. przewracania posągów. Lud obalił posągi cesarza, na znak protestu przeciwko podwyższeniu podatków. W owych dniach Wielkiego Postu, jak i wielkiej goryczy z powodu ogromnych kar ze strony cesarza, wygłosił on 22 gorące „Homilie o posągach”, ukierunkowane na pokutę i nawrócenie. Potem przyszedł okres spokojnej pracy pasterskiej (387-397). Chryzostom należy do Ojców najbardziej twórczych: dotarło do nas jego 17 traktatów, ponad 700 autentycznych homilii, komentarze do Ewangelii Mateusza i Listów Pawłowych (Listy do Rzymian, Koryntian, Efezjan i Hebrajczyków) oraz 241 listów. Nie uprawiał teologii spekulatywnej, ale przekazywał tradycyjną i pewną naukę Kościoła w czasach sporów teologicznych, spowodowanych przede wszystkim przez arianizm, czyli zaprzeczenie boskości Chrystusa. Jest też ważnym świadkiem rozwoju dogmatycznego, osiągniętego przez Kościół w IV-V wieku. Jego teologia jest wyłącznie duszpasterska, towarzyszy jej nieustanna troska o współbrzmienie między myśleniem wyrażonym słowami a przeżyciem egzystencjalnym. Jest to przewodnia myśl wspaniałych katechez, przez które przygotowywał katechumenów na przyjęcie chrztu. Tuż przed śmiercią napisał, że wartość człowieka leży w „dokładnym poznaniu prawdziwej doktryny oraz w uczciwości życia” („List z wygnania”). Te sprawy, poznanie prawdy i uczciwość życia, muszą iść razem: poznanie musi się przekładać na życie. Każda jego mowa była zawsze ukierunkowana na rozwijanie w wierzących wysiłku umysłowego, autentycznego myślenia, celem zrozumienia i wprowadzenia w praktykę wymagań moralnych i duchowych wiary. Jan Chryzostom troszczył się, aby służyć swoimi pismami integralnemu rozwojowi osoby, w wymiarach fizycznym, intelektualnym i religijnym. Różne fazy wzrostu są porównane do licznych mórz ogromnego oceanu: „Pierwszym z tych mórz jest dzieciństwo” (Homilia 81, 5 o Ewangelii Mateusza). Rzeczywiście, „właśnie w tym pierwszym okresie objawiają się skłonności do wad albo do cnoty”. Dlatego też prawo Boże powinno być już od początku wyciśnięte na duszy, „jak na woskowej tabliczce” (Homilia 3, 1 do Ewangelii Jana): w istocie jest to wiek najważniejszy. Musimy brać pod uwagę, jak ważne jest, aby w tym pierwszym etapie życia człowiek posiadł naprawdę te wielkie ukierunkowania, które dają właściwą perspektywę życiu. Dlatego też Chryzostom zaleca: „Już od najwcześniejszego wieku uzbrajajcie dzieci bronią duchową i uczcie je czynić ręką znak krzyża na czole” (Homilia 12, 7 do Pierwszego Listu do Koryntian). Później przychodzi okres dziecięcy oraz młodość: „Po okresie niemowlęcym przychodzi morze okresu dziecięcego, gdzie wieją gwałtowne wichury (…), rośnie w nas bowiem pożądliwość…” (Homilia 81, 5 do Ewangelii Mateusza). Potem jest narzeczeństwo i małżeństwo: „Po młodości przychodzi wiek dojrzały, związany z obowiązkami rodzinnymi: jest to czas szukania współmałżonka” (tamże). Przypomina on cele małżeństwa, ubogacając je - z odniesieniem do cnoty łagodności - bogatą gamą relacji osobowych. Dobrze przygotowani małżonkowie zagradzają w ten sposób drogę rozwodowi: wszystko dzieje się z radością i można wychowywać dzieci w cnocie. Gdy rodzi się pierwsze dziecko, jest ono „jak most; tych troje staje się jednym ciałem, gdyż dziecko łączy obie części” (Homilia 12, 5 do Listu do Kolosan); tych troje stanowi „jedną rodzinę, mały Kościół” (Homilia 20, 6 do Listu do Efezjan). Przepowiadanie Chryzostoma dokonywało się zazwyczaj podczas liturgii, w „miejscu”, w którym wspólnota buduje się Słowem i Eucharystią. Tutaj zgromadzona wspólnota wyraża jeden Kościół (Homilia 8, 7 do Listu do Rzymian), to samo słowo jest skierowane w każdym miejscu do wszystkich (Homilia 24, 2 do Pierwszego Listu do Koryntian), zaś komunia Eucharystyczna staje się skutecznym znakiem jedności (Homilia 32, 7 do Ewangelii Mateusza). Jego plan duszpasterski był włączony w życie Kościoła, w którym wierni świeccy przez fakt chrztu podejmują zadania kapłańskie, królewskie i prorockie. Do wierzącego laika mówi: „Również ciebie chrzest czyni królem, kapłanem i prorokiem” (Homilia 3, 5 do Drugiego Listu do Koryntian). Stąd też rodzi się fundamentalny obowiązek misyjny, gdyż każdy w jakiejś mierze jest odpowiedzialny za zbawienie innych: „Jest to zasada naszego życia społecznego (…) żeby nie interesować się tylko sobą” (Homilia 9, 2 do Księgi Rodzaju). Wszystko dokonuje się między dwoma biegunami, wielkim Kościołem oraz „małym Kościołem” - rodziną - we wzajemnych relacjach. Jak możecie zauważyć, Drodzy Bracia i Siostry, ta lekcja Chryzostoma o autentycznej obecności chrześcijańskiej wiernych świeckich w rodzinie oraz w społeczności pozostaje również dziś jak najbardziej aktualna. Módlmy się do Pana, aby uczynił nas wrażliwymi na nauczanie tego wielkiego Nauczyciela Wiary.
CZYTAJ DALEJ

Rosyjski dron uderzył w pociąg jadący do Warszawy z Kijowa

2026-09-13 12:22

[ TEMATY ]

pociąg

rosyjski dron

Warszawa‑Kijów

Adobe Stock

Rosyjski bezzałogowiec uderzył w niedzielę w lokomotywę pociągu pasażerskiego relacji Kijów-Warszawa, który w chwili ataku znajdował się w odległości 2 km od granicy z Polską - przekazały ukraińskie koleje państwowe (Ukrzaliznycia), cytowane przez agencję Ukrinform. W ataku nikt nie ucierpiał.

Podziel się cytatem – poinformował przewoźnik na Telegramie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję