Nadal trwa exodus chrześcijan z Bliskiego Wschodu. Całkiem realna jest groźba zniknięcia chrześcijan z ziem, gdzie chrześcijaństwo miało swój początek - alarmuje „The American” i podkreśla, że Zachód patrzy na to z zupełną obojętnością.
Ot, choćby w Iraku, gdzie przyznający się gorąco do chrześcijaństwa prezydent USA George Bush rozpoczął militarną inwazję i po kilku latach ogłosił jej sukces. Na pewno inwazja nie skończyła się sukcesem dla mieszkających tam od wieków chrześcijan. Zdaje się, że to oni zapłacili największą cenę za wojnę o ropę i wprowadzenie quasi-demokratycznego systemu politycznego, w którym dla wyznawców Chrystusa nie ma miejsca. Silna kiedyś wspólnota chrześcijańska jest na wymarciu - podkreśla „The New American”. Ci, którzy pozostali, nie mogą się doprosić ochrony i podejrzewają, że bezczynne irackie władze po cichu sprzyjają terrorystom z Al-Kaidy, którzy otwarcie mówią, że w Iraku dla chrześcijan nie ma miejsca.
Serwis dziwi się postawie zachodnich kół politycznych, które chętnie stawały w obronie prześladowanych na Bałkanach muzułmanów, a gdy chodzi o podobny los chrześcijan - jak choćby w Darfurze - nie robią nic, czym skazują chrześcijan na okrutne niekiedy prześladowania.
Prorok Micheasz kieruje wzrok ku Betlejem Efrata, osadzie zbyt małej, by liczyć się wśród rodów Judy. Właśnie stamtąd wyjdzie Władca Izraela, którego „pochodzenie od początku, od dni wieczności”. Bóg wybiera to, co małe, aby objawić moc swoich obietnic. Tak było z Dawidem, najmłodszym z synów Jessego, tak będzie z jego wielkim Potomkiem. Nie przypadkiem to właśnie proroctwo zacytują uczeni w Piśmie, gdy Herod zapyta o miejsce narodzenia Mesjasza (Mt 2,6).
Dzień wolny od pracy dla mieszkańców stolicy Argentyny z okazji wizyty papieża. W związku ze zbliżającą się wizytą papieża Leona XIV prowincja Buenos Aires ogłosiła 11 listopada dniem wolnym od pracy. Ma to umożliwić tysiącom ludzi przybycie na Mszę papieską przed bazyliką w Luján, poinformowała w poniedziałek argentyńska gazeta „El Cronista”. Słynne sanktuarium maryjne znajduje się około 70 kilometrów od stolicy.
Według władz, spodziewanych jest nawet dwa miliony wiernych z całej Argentyny. Dlatego obecnie rozważa się rozszerzenie tego specjalnego dnia wolnego od pracy z poziomu prowincji na cały kraj.
Na czym polega fenomen kultu Najświętszego Serca Pana Jezusa? Dlaczego Bóg tak wyraźnie podkreśla znaczenie i rolę swojego Serca w obecnych czasach?
1 października 2025 roku na ekrany francuskich kin wszedł film Sacré Cœur (Najświętsze Serce), stając się z dnia na dzień dużym kulturowym wydarzeniem. W ciągu niespełna dwóch tygodni sprzedano 100 000 biletów, a zainteresowanie widzów było tak ogromne, że zwiększono liczbę seansów i udostępniono kolejne sale kinowe. Jak to się stało, że w dzisiejszych czasach obraz opowiadający o XVII-wiecznych objawieniach Serca Pana Jezusa stał się takim hitem? Kult Serca Jezusa nawet wśród wielu katolików bywa dziś traktowany jako sentymentalny relikt pobożności naszych dziadków. Co zatem aż tak poruszyło współczesnych widzów?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.