Reklama

Z Polski

Niedziela Ogólnopolska 12/2011, str. 7

Tadeusz Warczak

Kard. Dziwisz zapoznaje się z ogromem strat po pożarze

Kard. Dziwisz zapoznaje się z ogromem strat po pożarze

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

U Bernardynów

Pożar w Alwerni

Reklama

Nawet kilkanaście milionów złotych może kosztować odbudowa klasztoru Ojców Bernardynów w Alwerni (pow. chrzanowski), który spłonął w nocy z 6 na 7 marca br. (z niedzieli na poniedziałek).
Ze wstępnych ustaleń wynika, że pożar wybuchł w rejonie kotłowni i przedostał się na poddasze. Spłonęły wszystkie dachy, zarówno nad klasztorem, jak i nad świątynią. Łącznie ogień strawił około tysiąca metrów kwadratowych pokrycia zespołu klasztornego. Woda użyta w wielogodzinnej akcji gaśniczej spowodowała olbrzymie zniszczenia również w pomieszczeniach mieszkalnych i administracyjnych klasztoru.
W znacznym stopniu ucierpiała też sama świątynia, której świeżo odrestaurowane polichromie i ołtarze na skutek walki z pożarem zostały zabrudzone i zawilgocone. Na szczęście ogień nie przedostał się do kościoła, dzięki czemu ocalał jego wystrój, a przede wszystkim kaplica z cudownym wizerunkiem Pana Jezusa „Ecce Homo”.
W poniedziałek w godzinach popołudniowych do Alwerni przybył metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz. W rozmowie z ojcami bernardynami w imieniu całej archidiecezji Ksiądz Kardynał zadeklarował konkretną pomoc w odbudowie zniszczonego sanktuarium. Powiedział m.in.: - Jestem głęboko poruszony rozmiarami tragedii, jaka dotknęła ojców bernardynów, a zwłaszcza miejscową wspólnotę. W imieniu archidiecezji pragnę zapewnić o gotowości współdziałania w odnowie tego ważnego centrum duchowości, jakim jest Alwernia.
W godzinach wieczornych prowincjał bernardynów wydał oświadczenie, w którym podziękował wszystkim, którzy z poświęceniem ratowali sanktuarium, oraz tym, którzy jako pierwsi okazali życzliwość miejscowej wspólnocie.
Ojcowie bernardyni wraz z samorządem lokalnym i przyjaciółmi sanktuarium pragną natychmiast podjąć prace zmierzające do zabezpieczenia zniszczonego obiektu sakralnego, a następnie do jego odbudowy.
Wszyscy, którzy pragną wesprzeć odbudowę klasztoru i ponowną renowację świątyni, mogą to uczynić, wpłacając ofiary na konto: Klasztor Ojców Bernardynów, ul. Klasztorna 1, 32-566 Alwernia, numer konta: 12 8444 0008 0040 0411 3188 0002. Prosimy, bądźcie solidarni z Alwernią!

O. Damian Muskus OFM

Nowy zespół parlamentarny

W obronie prześladowanych chrześcijan

Powstał parlamentarny Zespół ds. Przeciwdziałania Dyskryminacji Chrześcijan na Świecie, składający się z 27 posłów. Jego przewodniczącym został wybrany poseł Jan Filip Libicki z Klubu Parlamentarnego Polska Jest Najważniejsza, a wiceprzewodniczącymi zostali wybrani: Dariusz Lipiński z PO oraz Tadeusz Woźniak z PiS.
Poseł Libicki zapowiedział, że na pierwszym posiedzeniu chciałby spotkać się z przedstawicielami organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie, aby zapoznać się z mapą prześladowań chrześcijan na świecie. W kolejnych spotkaniach posłowie zamierzają też spotykać się z przedstawicielami różnych wyznań chrześcijańskich.
Posłowie mają się spotykać co najmniej raz w miesiącu. W planach mają też spotkania m.in. z dyplomatami krajów, w których dochodzi do prześladowań chrześcijan.

Łódź

Profanacje w kaplicach szpitalnych

Nieznani sprawcy dokonali profanacji Najświętszego Sakramentu w kaplicach dwu łódzkich szpitali: im. Biegańskiego i MSWiA. W pierwszym złodzieje wyrwali tabernakulum ze ściany kaplicy, w drugim - rozdarli tabernakulum i ukradli puszki na komunikanty, pozostawiając hostie. Obie profanacje miały miejsce w ostatnich dniach lutego.
Obie kaplice są w ciągu dnia otwarte, żeby pacjenci mogli w każdej chwili z nich skorzystać. Policja, mimo przesłuchania potencjalnych świadków, nie wpadła na razie na ślad sprawców.
Kuria Archidiecezji Łódzkiej zaapelowała do wiernych w specjalnym oświadczeniu o większą czujność i dokładne zabezpieczanie miejsc świętych. Na polecenie abp. Władysława Ziółka w niedzielę 6 marca zostały odprawione nabożeństwa wynagradzające Panu Bogu za profanację w kaplicach szpitalnych.

Łukasz Głowacki

Krótko

Zespół parlamentarny badający katastrofę smoleńską złożył do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez płk. Edmunda Klicha, akredytowanego przy MAK. Zdaniem członków Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych, której Klich przewodniczy, jego niespodziewany i nieuzgodniony wyjazd ze Smoleńska w trakcie prac spowodował, że polscy eksperci nie mogli zbadać wraku tupolewa.

Kolejna wrzutka obalona. Sprzyjające rządowi media utrzymywały, że przed tragicznym lotem Tu-154M gen. Błasik zrugał pilota samolotu kpt. Arkadiusza Protasiuka. Prokurator generalny Andrzej Seremet zdementował tę informację, mówiąc, że Prokuratura nie ma dowodów wywierania nacisku na pilotów Tu-154.

300 dyplomatów rezydujących w Polsce to funkcjonariusze obcych służb specjalnych - wynika z przedstawionego na początku marca raportu ABW.

Potwierdziły się wcześniejsze informacje, że 10 dni po pogrzebie prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego małżonki otwarto sarkofag na Wawelu, aby umieścić w nim kolejne szczątki ich ciał.

Prezydent Bronisław Komorowski wywołał małą burzę stwierdzeniem, że niekoniecznie lider zwycięskiej partii politycznej będzie automatycznie desygnowany na premiera.

Mimo krytyki ekonomistów rząd wziął się za OFE. Zdecydował o radykalnym zmniejszeniu składki do OFE z 7,3 do 2,3 proc. Różnica trafi do ZUS i zostanie przeznaczona na bieżące emerytury. Sejm ma przyjąć ustawę w ekspresowym tempie.

Premier Donald Tusk nakazał swoim ministrom zwalnianie urzędników na podstawie obowiązującego prawa. Plan jest taki, aby osiągnąć poziom zatrudnienia w ministerstwach z początku kadencji. Chodzi o 2 tys. osób.

Maria Curie-Skłodowska została Polką Wszech Czasów w plebiscycie Muzeum Historii Polski i pisma „Mówią Wieki”.

Program Jana Pospieszalskiego prawdopodobnie nie wróci do telewizji. Pozytywną decyzję poprzedniego, chwilowego zarządu cofnął p.o. prezesa Juliusz Braun.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Iran: w więzieniu pobito kobietę, która przeszła na katolicyzm

2026-07-16 10:30

[ TEMATY ]

Iran

prześladowanie chrześcijan

Adobe Stock

Irańska chrześcijanka Ghazal Marzban, konwertytka na katolicyzm odbywająca karę w więzieniu Evin w Teheranie, została pobita po proteście przeciwko pogarszającym się warunkom na oddziale kobiecym. Według informacji przekazanych przez obrońców praw człowieka doznała złamania lewej ręki.

Do zdarzenia doszło po tym, jak Marzban zaprotestowała przeciwko przeludnieniu oddziału po przyjęciu około 50 nowych osadzonych. Lekarz więzienny miał zdiagnozować złamanie i zalecić przewiezienie kobiety do szpitala, jednak do tej pory pozostaje ona w zakładzie karnym, odczuwając silny ból.
CZYTAJ DALEJ

Pan potrafi wydłużyć czas, który po ludzku wydaje się już utracony

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Opowiadanie o chorobie Ezechiasza ukazuje króla w chwili całkowitej bezradności. Izajasz przynosi mu słowo twarde. Król ma uporządkować sprawy domu, bo zbliża się śmierć. Nawet władca nie stoi ponad granicą życia. Słowo Boga wchodzi więc w samo centrum ludzkiej kruchości. Ezechiasz odwraca twarz do ściany oraz modli się. Gest ten odsłania modlitwę samotną, wolną od widowiska. Król płacze. Łzy nie oznaczają tu rozpaczy. Stają się modlitwą serca. Pan odpowiada natychmiast. Dodaje królowi piętnaście lat życia. Obiecuje także ocalenie miasta przed królem Asyrii. Uzdrowienie zostaje połączone z wybawieniem wspólnoty. Los króla oraz los Jerozolimy są złączone. W scenie pojawia się także prosty środek leczniczy. Na wrzód ma zostać położony placek z fig. Biblia nie przeciwstawia tu łaski oraz zwyczajnej troski o ciało. Bóg działa przez znak. Może działać także przez środek prosty. Znakiem dla Ezechiasza staje się cofnięcie cienia na stopniach Achaza. Czas, który zdawał się już domknięty, zostaje jakby cofnięty przez samego Boga. Pan okazuje władzę nad biegiem dni. Czytanie przygotowuje serce do pieśni wdzięczności, którą Ezechiasz wypowie dalej. Dobra nowina tego fragmentu jest wielka. W godzinie śmiertelnego lęku człowiek może wołać do Boga. Pan słyszy. Pan potrafi wydłużyć czas, który po ludzku wydaje się już utracony.
CZYTAJ DALEJ

Messi kąpie niemowlaka Yamala w wanience. Zdjęcie sprzed 18 lat viralem w internecie

2026-07-17 08:13

[ TEMATY ]

mistrzostwa świata

Lionel Messi

Lamine Yamal

x.com/eurofootcom, Pixabay

Lionel Messi kąpie niemowlaka Lamina Yamala

Lionel Messi kąpie niemowlaka Lamina Yamala

Piłkarz reprezentacji Hiszpanii Lamine Yamal w niedzielę spełni swoje marzenie i w finale mistrzostw świata zmierzy się ze swoim idolem i wielkim poprzednikiem w Barcelonie - Lionelem Messim. Argentyńczyk jest od niego ponad dwukrotnie starszy. Połączyło ich zdjęcie wykonane 18 lat temu.

W 2008 roku Barcelona we współpracy z katalońskim dziennikiem „Sport” i organizacją UNICEF stworzyła kalendarz charytatywny. Dwa lata temu cały świat obiegły zdjęcia, na których widać jak Messi trzyma w rękach i kąpie małego Yamala, który miał wówczas kilka miesięcy. Wszystko zaczęło się od tego, że ojciec Yamala - Mounir Nasraoui - udostępnił je w poście na Instagramie podczas Euro 2024.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję