Jan Paweł II lubił aktywnie odpoczywać. Czynił to od najmłodszych lat, gdy wspólnie z ojcem wędrowali po górach. Jako duszpasterz akademicki w Krakowie na wyprawy w góry zabierał swoich studentów. W lipcu 1955 r. odwiedził ziemię kłodzką, która dziś jest częścią diecezji świdnickiej. W dniach 1-6 lipca przeszedł trasę z Kudowy-Zdroju przez Karłów i Wambierzyce (tam odprawił Mszę św.) do Dusznik-Zdroju. 6 lipca 1955 r. był na Śnieżniku. Rok później wraz z przyjaciółmi pokonał na rowerach trasę ze Świeradowa-Zdroju do Świdnicy. 4 września 1957 r. odprawił Mszę św. przed figurką Matki Bożej Strażniczki Wiary w Bardzie oraz modlił się u stóp figury Matki Bożej Bolesnej w Starym Wielisławiu. 2 października 1958 r. jako biskup brał udział w rekolekcjach i naradzie duszpasterzy akademickich w Starych Bogaczowicach k. Wałbrzycha.
Będąc w Sudetach, Karol Wojtyła dwukrotnie odwiedził podczas wędrówek górskich sanktuarium Marii Śnieżnej na Górze Iglicznej. Jako biskup odprawił 20 sierpnia 1961 r. Mszę pontyfikalną podczas Dolnośląskich Dni Maryjnych w Międzygórzu. 7 lat później przebywał w sanktuarium już jako kardynał. A jako papież 21 czerwca 1983 r., podczas drugiej wizyty w Polsce, koronował cudowną figurkę Matki Bożej z sanktuarium Marii Śnieżnej na Iglicznej. Nastąpiło to podczas Mszy św. na wrocławskich Partynicach.
Dzięki wspomnieniom Jana Babeckiego, naocznego świadka tamtych wydarzeń, udało się z dużą dokładnością odtworzyć szlak, którym kroczyła grupa młodych ludzi. Szlak Jana Pawła II na ziemi kłodzkiej liczy ponad 110 km. 29 kwietnia 2005 r. w Kudowie-Zdroju - Czermnej z okazji 50. rocznicy wędrówki ks. Karola Wojtyły bp Ignacy Dec uroczyście zainaugurował wędrowanie tym szlakiem. Otwarty przez Księdza Biskupa Szlak Papieski na ziemi kłodzkiej rozpoczyna się w Kudowie-Zdroju - Czermnej przy kościele pw. św. Bartłomieja Ap. i biegnie przez Czermną, Bukowinę, Park Narodowy Gór Stołowych: Błędne Skały, Szczeliniec; Radków, Wambierzyce, Karłów, Duszniki-Zdrój (schronisko Muflon), Spaloną, Gniewoszów, Międzylesie, Śnieżnik, schronisko pod Śnieżnikiem, Górę Igliczną - sanktuarium Matki Bożej Śnieżnej, Międzygórze i Długopole-Zdrój. Jest oznakowany symbolem krzyża stojącego na górze w kolorze żółtym, a także tablicami pamiątkowymi.
Organizatorem i opiekunem Szlaku Papieskiego jest Referat Pielgrzymkowo-Turystyczny Świdnickiej Kurii Biskupiej, który każdego roku w okresie od kwietnia do sierpnia zaprasza do wspólnego wędrowania tym szlakiem.
Zawsze powtarzam, że choroba, na którą zachorowałam, przyniosła mi więcej dobrego niż złego – wyznaje María Dolores Rosique, kobieta, która w cudowny sposób zetknęła się z Carlem Acutisem.
Święty z internetu – jak nazywany jest Carlo Acutis – wciąż zadziwia świat, a ostatnio przypomniał o sobie dzięki cudownej interwencji z nieba, której doświadczyła pewna czterdziestoparoletnia Hiszpanka. Kobieta od dłuższego czasu czuła się źle. Miała problemy żołądkowe. Podejrzewała raka trzustki albo wątroby, udała się więc na gruntowne badania. USG i endoskopia niczego jednak nie wykazały, co uspokoiło Maríę Dolores na tyle, że postanowiła wyjechać z rodziną na niezapomnianą wycieczkę do Włoch. W 2022 r. udała się więc z mężem Pablem, trzema nastoletnimi córkami oraz siedmioletnim synem, by zwiedzać Toskanię, Rzym i Watykan. Były to wspaniałe dni – wycieczka będąca spełnieniem ich marzeń. Wystarczyła jednak jedna noc, by jak mówi María, „przejść od doznania bycia w raju do poczucia, że spadamy do piekła”. Tej jednej nocy kobieta poczuła się bardzo źle, problemy żołądkowe osiągnęły apogeum. Dla niej było już wiadome, że ma nowotwór. Późniejsze badania potwierdziły jej przeczucia. Rodzina miała w tym momencie dwie możliwości: albo natychmiast wracać do Hiszpanii, albo dotrwać do końca wycieczki. Zdecydowali się na to drugie.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
Kościół we Francji przygotowuje się do obchodów 180. rocznicy objawień maryjnych w La Salette. Płacząca Matka Boża wywarła ogromne wrażenie na współczesnych, większe niż objawienia w Lourdes, ale zarazem jest trudniejsza do przyjęcia. Przypomina nam bowiem o cenie naszego Odkupienia - wskazuje francuska historyk Anne Bernet. Maryja objawiła się w La Salette 19 września 1846 r. – podaje Vatican News.
Charakterystyczną cechą tych objawień jest ich dramatyczny, eschatologiczny charakter. Maryja „płacząca na górze” to Matka Boża Bolesna. Przypomina nam, jaką cenę zapłacił jej Syn, a także Ona sama za nasze odkupienie – mówi Anne Bernet w wywiadzie dla tygodnika France Catholique. Podkreśla, że współczesnemu człowiekowi trudno jest przyjąć te łzy. Bo, aby stały się dla niego tym, czym miały być, a więc łzami oczyszczenia, musiałby się nawrócić i ponownie umieścić w centrum Boga, Jego prawo i Krzyż. Tylko w ten sposób można uniknąć nieszczęść, które spadają na świat, a są konsekwencją obalenia krzyża.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.