Reklama

Sól ziemi

Fałszywa antropologia

Niedziela Ogólnopolska 41/2011, str. 31

Jan Maria Jackowski
Dziennikarz, pisarz - eseista i publicysta, autor 10 książek i ponad 900 artykułów z zakresu problematyki artystyczno-kulturalnej, społecznej i politycznej, mediów, historii idei oraz zagadnień cywilizacyjnych, opublikowanych w 35 t

Jan Maria Jackowski<br>Dziennikarz, pisarz - eseista i publicysta, autor 10 książek i ponad 900 artykułów z zakresu problematyki artystyczno-kulturalnej, społecznej i politycznej, mediów, historii idei oraz zagadnień cywilizacyjnych, opublikowanych w 35 t

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Promowanie satanisty przez telewizję publiczną, nasilające się żądania środowisk lewicowych i feministycznych domagających się nieograniczonego prawa do zabijana dzieci nienarodzonych, zorganizowane i zinstytucjonalizowane formy aktywności antyklerykałów i laicyzatorów ukazują, że mamy do czynienia z kolejną odsłoną kampanii antykatolickiej. Po dwudziestu latach widać, jakie plony przynosi zatrute ziarno zasiane u progu przemian 1989 r.
Na początku lat 90. ubiegłego wieku na scenie życia publicznego bardzo silne wpływy mieli postkomuniści i środowisko tzw. lewicy laickiej, które w czasach schyłku PRL-u chwaliło Kościół, że stanowi „przestrzeń wolności”. Po Okrągłym Stole obie te grupy miały zbliżone poglądy na temat obecności Kościoła w życiu społecznym. Dla tych ludzi wspólnym przeciwnikiem był Kościół katolicki, który niepokoił, gdyż określał tożsamość Polski i cieszył się ogromnym autorytetem jako duchowy pogromca komunizmu.
Ataki - jeżeli je porównać z ich natężeniem w schyłkowym okresie PRL-u - zamiast zanikać, zaczęły się więc nasilać. Za głównego wroga „dobroczynnych” skrzydeł zachodniej socdemoliberalnej lewicy uznano - obok „polskiego Papieża” - Kościół w Polsce, rozpoczęto więc wszechstronną akcję przeciwko niemu. Ta akcja przebiegała dwuetapowo: najpierw próbowano zmasowanym ostrzałem medialnym zepchnąć religię do „sfery prywatnej”, czyli zapędzić Kościół „do kruchty”, a następnie miało nastąpić działanie polegające na wyeliminowaniu wiary nie tylko z życia publicznego, ale i prywatnego.
Zaczęto od oskarżeń Kościoła katolickiego o tryumfalizm. Następnie o zatratę „soborowego ducha dialogu” i „ciasny integryzm” (cytaty pochodzą z artykułu Adama Michnika, „Kościół - prawica - monolog”, „Gazeta Wyborcza”, nr 73, 27-28 marca 1993 r.). Widomym znakiem tego „tryumfalizmu” było pojawienie się w życiu publicznym partii skupiających ludzi wierzących, które zostały okrzyknięte „politycznym ramieniem Episkopatu”. Zarzucano Kościołowi, że „powrót wolności oznaczał po prostu powrót do przywilejów i do realnego wpływu na władzę w państwie”. Oznakami tej tendencji miało być: opowiedzenie się za ochroną życia ludzkiego od poczęcia, czyli upomnienie się o najsłabszych, dyskryminowanych ze względu na wiek; postulowanie niegodzenia w uczucia religijne ludzi wierzących i brak zgody na demoralizowanie społeczeństwa; powrót religii do szkół.
Zamiast dziękować Kościołowi, że broni honoru cywilizacji i występuje w obronie praw człowieka tak brutalnie deptanych, był on oskarżany o „język krucjaty”. Przypomnijmy sobie ataki na Ojca Świętego Jana Pawła II szczególnie podczas jego pielgrzymki do Ojczyzny w czerwcu 1991 r., a także po słowach wypowiedzianych w Kaliszu w czerwcu 1997 r.: „Naród, który zabija własne dzieci, jest narodem bez przyszłości”. Te ataki, sposób argumentacji oraz sformułowania wskazywały na określoną politycznie wizję Kościoła, w świetle której jest on co najwyżej tolerowany, jeśli zostanie zredukowany do roli „Kościoła milczenia”.
To, co się dzieje dziś, to nic nowego. Stosowane są stare chwyty i zgrane argumenty. Bezradność laicyzatorów bierze się z fałszywej antropologii, która nie jest w stanie zatrzeć prawdy o transcendentalnym wymiarze człowieka i odkupieniu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważania na niedzielę: Zanim weźmiesz antybiotyk... posłuchaj tej Ewangelii

2026-07-17 11:10

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat. prasowy

Antybiotyk może zabić groźne bakterie, ale może też zniszczyć te dobre, bez których organizm staje się bezbronny. Jezus w przypowieści o pszenicy i chwaście mówi o czymś bardzo podobnym: Bóg nie wyrywa zła pochopnie, bo Jego celem nie jest spustoszenie pola, lecz ocalenie plonu.

W odcinku pojawiają się niezwykłe historie: opowiadanie Lwa Tołstoja „Bóg widzi prawdę, ale czeka”, życie Bartolomé de Las Casasa, który przeszedł głęboką przemianę i stał się obrońcą Indian, a także przykład bł. ks. Jerzego Popiełuszki i jego duchowej zasady: zło dobrem zwyciężaj.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Marii Magdaleny

[ TEMATY ]

nowenna

św. Maria Magdalena

źródło: wikipedia.org

Chrystus ukazuje się Marii Magdalenie, Aleksandr Andriejewicz Iwanow, 1834

Chrystus ukazuje się Marii Magdalenie, Aleksandr Andriejewicz Iwanow, 1834

Zapraszamy do wspólnej modlitwy nowennowej przed świętem św. Marii Magdaleny.

CZYTAJ DALEJ

Były sędzia - obecnie biskup, święci patronowie klubów i... Jan Paweł II jako bramkarz, czyli kościół i piłka nożna

2026-07-19 20:52

[ TEMATY ]

piłka nożna

mundial 2026

Adobe Stock

Kościół ma głębszy związek z piłką nożną, niż wielu mogłoby się początkowo spodziewać: żywo interesujący się sportem papieże, własny klub piłkarski w Watykanie i księża pełniący funkcję kapelanów drużyn. Jedenaście interesujących faktów o Kościele i tej pięknej grze zaprezentował niemiecki portal internetowy katholisch.de. Oto one:

Jan Paweł II (1978-2005) był z pewnością jednym z najbardziej wysportowanych papieży czasów nowożytnych. Już jako młody człowiek w Polsce Karol Wojtyła był zapalonym narciarzem, pływakiem i miłośnikiem pieszych wędrówek. Jako młody chłopiec grał również w piłkę nożną na boiskach swoich rodzinnych Wadowic i często stawał na bramce w drużynach szkolnych i młodzieżowych. A kiedy w tamtejszej drużynie żydowskiej brakowało bramkarza, zastępował go, było to dla niego oczywiste.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję