Reklama

Kochane życie

Wymazane

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Chciałabym podzielić się treścią rozmowy z mojego dyżuru przy radiowym telefonie. Szczególnie zapamiętałam rozmowę z mężczyzną, który rozpłakał się do słuchawki. Opowiadał, że jest już starszym człowiekiem, ale nie może zapomnieć i nie może sobie wybaczyć, że kiedyś jego żona dokonała aborcji. Nie mówił, że to żona jest winna, nie usprawiedliwiał się, że nie wiedział, co zrobiła itp. Po prostu jego sumienie nie daje mu spokoju, czuje się za to odpowiedzialny i nie umie sobie z tym poradzić. A najgorzej jest, gdy spogląda na swoje dzieci i wnuki, i wyobraża sobie, że mogłoby któregoś spośród nich brakować. Długo rozmawialiśmy.
Ta rozmowa na pewno nie rozwiązała jego problemów. Ale droga, którą mu podpowiedziałam, prowadząca przez adopcję duchową dziecka poczętego, daje pewną szansę na odnalezienie wewnętrznego spokoju. Oczywiście, oprócz konfesjonału.
Rzadko mężczyźni ujawniają podobne problemy duchowe. Może anonimowość rozmowy telefonicznej także odegrała tu pewną rolę. Pracowałam kiedyś w telefonie zaufania i wiem, że ludzie otwierają się powoli, krok po kroczku, i właśnie telefon może być tym pierwszym krokiem. A poza tym, to nieprawda, że możemy wymazać z pamięci zło, jakiego kiedyś się dopuściliśmy. Ono powraca w najmniej spodziewanym momencie i nie daje nam spokoju aż czegoś z tym nie zrobimy.
Wielkim szczęściem dla ludzi wierzących jest tajemnica spowiedzi. Pamiętam, jak o. Stanisław Jarosz, paulin, przekonywał kiedyś, że Bóg wymazuje wszystkie grzechy grzesznikowi, który się dobrze z nich wyspowiada i żałuje za nie - i żeby to wyraźniej pokazać, zamiatał białym rękawem po mównicy. Po spowiedzi często przypominam sobie ten jego gest zamiatania, jakby dla potwierdzenia, że mnie też to spotkało.
A Pan który kiedyś zadzwonił do radia, jeśli to słyszy, może zechciałby napisać, jak dzisiaj się czuje, czy jest mu już nieco lżej...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: 0 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prośmy Pana, abyśmy pragnęli tego, co najpiękniejsze w życiu - świętości!

2026-10-28 18:13

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Agata Kowalska

Prosimy Pana, aby zsyłał na ziemię ludzi świętych i abyśmy my, słuchacze, również pragnęli tego, co najpiękniejsze w życiu, a tym właśnie jest świętość.

Jezus, widząc tłumy, wyszedł na górę. A gdy usiadł, przystąpili do Niego Jego uczniowie. Wtedy otworzył usta i nauczał ich tymi słowami: «Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie. Błogosławieni, którzy się smucą, albowiem oni będą pocieszeni. Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię. Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni. Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią. Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą. Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi. Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy królestwo niebieskie. Błogosławieni jesteście, gdy wam urągają i prześladują was i gdy z mego powodu mówią kłamliwie wszystko złe o was. Cieszcie się i radujcie, albowiem wielka jest wasza nagroda w niebie».
CZYTAJ DALEJ

Czy wiesz, czym różni się 1 listopada od 2 listopada?

[ TEMATY ]

Wszystkich Świętych

zaduszki

Joanna Popławska/Niedziela

1 i 2 listopada w świadomości wielu osób niemal zlewają się w jedno. Odwiedzamy cmentarze, zapalamy znicze i modlimy się za naszych bliskich, którzy poprzedzili nas w tej drodze do życia wiecznego. Tymczasem w liturgii Kościoła są to dwa różne dni, które niosą ze sobą inne przesłanie. Czym różni się uroczystość Wszystkich Świętych od Dnia Zadusznego?

1 listopada Kościół katolicki obchodzi uroczystość Wszystkich Świętych. Wbrew częstemu przekonaniu nie jest to „święto zmarłych”.
CZYTAJ DALEJ

Islandia oczami wiary. Potęga i piękno Bożego stworzenia

2026-11-02 11:10

[ TEMATY ]

podróże

Materiał partnera

Wulkany wyrzucające lawę, lodowce skrywające ogromne masy wody, gorące źródła i krajobrazy, które zmieniają się na oczach człowieka. Islandia jest miejscem, gdzie potęga przyrody potrafi jednocześnie zachwycać i budzić respekt. Patrząc na tę niezwykłą wyspę, trudno nie pomyśleć o słowach Księgi Rodzaju: „Bóg widział, że wszystko, co uczynił, było bardzo dobre” (Rdz 1,31). Dla człowieka wierzącego podróż przez krainę ognia i lodu może stać się czymś więcej niż poznawaniem odległego zakątka świata. Może być zaproszeniem do odkrywania piękna stworzenia i refleksji nad miejscem człowieka w Bożym dziele.

Góry, doliny i skaliste wybrzeża sprawiają wrażenie czegoś trwałego. Człowiek buduje miasta, wytycza drogi i przyzwyczaja się do otaczającego go krajobrazu. Tymczasem Ziemia pozostaje planetą pełną ruchu, a jej powierzchnia nieustannie się przeobraża.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję