Tegoroczne hasło Betlejemskiego Światła Pokoju brzmi „Czyńmy pokój”. Tradycyjnie polscy harcerze otrzymali światło od słowackich skautów. Przekażą je na wschód: do Rosji, Litwy, Ukrainy i Białorusi, na zachód do Niemiec, a także na północ – do Szwecji. Światło przekazane dziś w Rokitnie trafi w najbliższym czasie do mieszkańców Ziemi Lubuskiej.
Akcję Betlejemskie Światło Pokoju zorganizowano po raz pierwszy w 1986 roku w Linz, w Austrii. Obecnie co roku światło z Groty Narodzenia Pańskiego w Betlejem transportowane jest do Wiednia, gdzie ma miejsce ekumeniczna uroczystość. W jej trakcie płomień przekazywany jest organizacjom harcerskim z różnych krajów.
Więcej o Betlejemskim Świetle Pokoju w naszej diecezji ukaże się w papierowym wydaniu Niedzieli (numer z 31 grudnia 2023). Zapraszamy do galerii zdjęć.
Prezydent RP Andrzej Duda i pierwsza dama Agata Kornhauser-Duda na przekazaniu przez harcerzy Betlejemskiego Światełka Pokoju
Dziękuję, że od 33 lat nieprzerwanie niesiecie Betlejemskie Światło Pokoju i pomoc realizując nieprzerwanie swoją harcerską misję. Dziękuję za wasze oddanie i służbę Bogu, Polsce i bliźniemu – powiedział w piątek prezydent RP Andrzej Duda.
W tym roku po raz 33. harcerze przejęli Betlejemskie Światło Pokoju od skautów ze Słowacji i przywieźli je do stolicy. W uroczystości przekazania światełka, która odbyła się w pałacu prezydenckim, uczestniczyli przedstawiciele różnych organizacji harcerskich i skautowskich z Polski oraz Ukrainy.
Amerykańscy żołnierze razem z polskimi są gwarancją bezpieczeństwa - podkreślił w piątek prezydent Karol Nawrocki odnosząc się do decyzji prezydenta USA Donalda Trumpa o wysłaniu do Polski „dodatkowych” 5 tys. żołnierzy. Donald Trump po raz kolejny pokazał, że relacja USA i Polski jest bardzo poważna - dodał.
Prezydent Donald Trump ogłosił w czwartek na platformie społecznościowej Truth Social, że zdecydował o wysłaniu do Polski „dodatkowych” 5 tys. żołnierzy. Stwierdził, że to decyzja podjęta „w oparciu” o relacje z prezydentem Nawrockim, którego – jak przypomniał - wsparł przed wyborami w 2025 roku.
Niezidentyfikowany dron spadł w sobotę rano do jeziora Dridrza na południowym wschodzie Łotwy i eksplodował w kontakcie z wodą - poinformowała agencja LETA, powołując się na łotewską policję. Nikt nie ucierpiał. To kolejny incydent z udziałem nieznanego bezzałogowca w ostatnim czasie.
Jak podała LETA, około godz. 8 (7 w Polsce) łotewska Służba Bezpieczeństwa Państwa (VDD) została zaalarmowana przez mieszkańców, że dron wpadł do jeziora Dridrza w powiecie Krasław (Kraslava), w historycznym regionie Łatgalia. Powiat graniczy z Białorusią, a jezioro znajduje się w odległości ok. 60 km od granicy z Rosją.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.