Fragment Ewangelii przeznaczony na uroczystość Zmartwychwstania Pańskiego jest wyjątkowo wymowny. Niektórzy twierdzą, że doświadczenie pustego grobu w pierwszej kolejności stało się udziałem niewiast, bo z natury swej mają one skłonność do używania języka. Może w tej opinii jest trochę przesady, ale jest też prawdą, że wiara rodzi się ze słyszenia, a mężczyźni są nieco bardziej powściągliwi w swej mowie. Dlatego w pierwszym rzędzie Pan Bóg posłużył się kobietami. Jako kolejni do pustego grobu przybywają Apostołowie, którzy w opisie Janowym są zhierarchizowani. Wprawdzie najpierw przybywa Jan, ale zatrzymuje się i czeka na Piotra, któremu niejako odstępuje pierwszeństwa. Następnie zaś ujrzał i uwierzył. W ostatnim zdaniu kryje się ogromna tajemnica oddziaływania znaku pustego grobu. Zanim więc spotkali Zmartwychwstałego, wystarczyło doświadczenie pustego grobu, by uwierzyć. Współcześnie każdego roku tysiące pielgrzymów jadą do Jerozolimy po to samo doświadczenie: ujrzeć pusty grób i uwierzyć. Na szczęście, zresztą dzięki działalności pogan, którzy na złość chrześcijanom chcieli przysłonić pogańskimi świątyniami miejsca związane z Męką i Zmartwychwstaniem, dziś wiemy z niewzruszoną pewnością, gdzie znajdują się te miejsca. A więc po 2000 lat dokładnie wiemy, gdzie położono Pana i przykryto jego Ciało kamieniem. Dokładnie też wiemy, w którym miejscu ten kamień został odsunięty. Doświadczenie tamtych tajemnic stało się powodem ogromnej przemiany w ich świadkach. Wystraszeni dotąd ludzie otrząsają się z lęku, by pójść na cały świat z ewangelicznym orędziem o zbawieniu. Czy pójdziemy wraz z nimi?
Polecamy niedziela.pl/spis_liturgia.php|„Kalendarz liturgiczny” - liturgię na każdy dzień
Polska nie zapomina o tych, którzy zginęli na Wołyniu tylko za to, że byli Polakami. Wszyscy powinni być należycie pochowani i upamiętnieni – napisał prezydent Karol Nawrocki w liście do uczestników uroczystego pogrzebu szczątków ofiar zbrodni wołyńskiej w Ostrówkach na północnym zachodzie Ukrainy.
W niedzielę na starym polskim cmentarzu w Ostrówkach w rejonie Lubomla pochowano szczątki 55 Polaków, ofiar zbrodni wołyńskiej z Ostrówek i Woli Ostrowieckiej. Tragedia tych dwóch, nieistniejących dziś wsi, rozegrała się 30 sierpnia 1943 r. Szczątki ofiar ekshumowano na przełomie lipca i sierpnia.
Eucharystia sprawowana pod przewodnictwem bp. Adama Bałabucha rozpoczęła 30 sierpnia gminne święto plonów. Biskup przypomniał, że za każdym bochenkiem chleba kryją się praca, troska i wyrzeczenie człowieka.
Dożynkowa Msza św. została odprawiona w kościele pw. św. Michała Archanioła. Na początku liturgii proboszcz ks. Wojciech Iwanicki podkreślił, że wdzięczność, choć we współczesnym świecie zdaje się zanikać, pozostaje szczególnie bliska rolnikom, sadownikom i ogrodnikom. To oni najlepiej wiedzą, że plony są owocem zarówno ludzkiego wysiłku, jak i Bożego błogosławieństwa. – To wasze święto. Dziękujemy wam za ciężką pracę, za serce, które w nią wkładacie, i za pielęgnowanie etosu pracy – mówił proboszcz, witając uczestników uroczystości.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.