Reklama

SAVOIR-VIVRE

Prosimy do tańca

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Bal czy zabawa taneczna to, podobnie jak np. wesele, jedno z tych wydarzeń z naszego życia towarzyskiego, w ramach którego przestrzega się pewnych wskazań etykiety.
Podręczniki savoir-vivre´u i podręczniki tańca mówią o wielu obowiązkach tancerzy i zalecają wiele procedur, m.in. "procedurę sześciu ukłonów".
Jeśli idziemy na tańce w parze, kobieta powinna usiąść przy stole po prawej stronie mężczyzny, z którym przyszła. Mężczyzna ten ma obowiązek opiekować się nią, dbać o to, by nie siedziała, gdy zaczyna się kolejna tura tańców, i by nie znalazła się w niezręcznej dla niej czy obraźliwej sytuacji. Ma też obowiązek odprowadzić ją do domu.
Jeśli udajemy się na tańce w kilka par, mężczyźni mają obowiązek dbać o wszystkie kobiety przy stole. Nie mogą dopuścić do tego, by któraś z nich siedziała, gdy inni tańczą.
Jeśli mężczyzna prosi do tańca kobietę, która nie jest jego partnerką, musi najpierw skłonić się przed mężczyzną, który jest jej partnerem, i zapytać go, czy może z tą kobietą zatańczyć. Może spotkać się z odmową, jeśli poproszony o zgodę mężczyzna uzna, że nadużył on alkoholu.
Następnie mężczyzna kłania się przed kobietą i zadaje jej pytanie: "Czy mogę prosić panią do tańca?". Kobieta zawsze może odmówić. Bezwzględnie odmawia mężczyźnie, który jest pod wpływem alkoholu lub wcześniej zachowywał się niestosownie. Odmawiając innym mężczyznom, kobieta jest zobowiązana podać przyczynę (np. "jestem zmęczona") i nie może już tej kolejki tańców przetańczyć z nikim.
Jeśli kobieta wyrazi zgodę, mężczyzna prowadzi ją na parkiet i przed rozpoczęciem tańca składa jej kolejny ukłon.
Następnie kłania się po zakończeniu tańca i odprowadza ją na miejsce, dziękując, a gdy kobieta usiądzie, składa jej ponownie ukłon. Ostatni ukłon składa jej partnerowi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

307. rocznica cudownego ocalenia Lublina. Ekspert KUL: w tej historii jest jeszcze wiele do odkrycia

2026-06-02 10:08

[ TEMATY ]

Lublin

ocalenie

Adobe Stock

- Ta historia nie jest tak oczywista jak się mogło wydawać. Jest w niej jeszcze wiele do odkrycia - wskazuje prof. Jacek Chachaj, historyk KUL specjalizujący się w dziejach Lublina. 2 czerwca 1719 r. w Lublinie miał miejsce rozległy pożar, w wyniku którego żywioł spustoszył dużą część miasta.

Według podań historycznych pożar wybuchł na Podzamczu wówczas znajdującym się poza murami miasta, w żydowskiej dzielnicy, skąd przeniósł się do centrum ówczesnego Lublina niszcząc wszystko po drodze.
CZYTAJ DALEJ

Nie – adorujcie, czcijcie, kłaniajcie się, ale bierzcie i spożywajcie!

2026-06-02 11:02

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Dzisiejsza Uroczystość nie jest świętem dla adoratorów. Jest natomiast świętem dla wszystkich tych, którzy Chrystusa pragną przyjmować do siebie, którzy chcą wprowadzać Go w każdy zakamarek swojego życia, pokazywać Mu dosłownie wszystko, wszystkie swoje słabości i radości, swoje lęki i oczekiwania, swoje nadzieje i doznane porażki.

Jezus powiedział do Żydów: «Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli ktoś spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam, jest moje Ciało, wydane za życie świata». Sprzeczali się więc między sobą Żydzi, mówiąc: «Jak On może nam dać swoje ciało do jedzenia?» Rzekł do nich Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli nie będziecie jedli Ciała Syna Człowieczego ani pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie. Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem. Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim. Jak Mnie posłał żyjący Ojciec, a Ja żyję przez Ojca, tak i ten, kto Mnie spożywa, będzie żył przeze Mnie. To jest chleb, który z nieba zstąpił – nie jest on taki jak ten, który jedli wasi przodkowie, a poumierali. Kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki».
CZYTAJ DALEJ

Lublin: pikieta przed szpitalem po informacji o żywym urodzeniu dziecka po aborcji

2026-06-02 14:31

[ TEMATY ]

Lublin

Adobe Stock

Ponad 100 osób zebrało się 1 czerwca przed Wojewódzkim Szpitalem Specjalistycznym im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie. Uczestnicy pikiety pytali o los dziecka, które według Fundacji Życie i Rodzina, miało urodzić się żywe po aborcji, a następnie zmarło. Szpital wydał w tej sprawie oświadczenie.

Pikieta odbyła się w Dzień Dziecka, przed Wojewódzkim Szpitalem Specjalistycznym im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego przy al. Kraśnickiej w Lublinie. Jej hasłem było: „Co zrobiliście z tym dzieckiem?”. Uczestnicy domagali się wyjaśnień dotyczących losu dziecka oraz modlili się o zatrzymanie aborcji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję