Reklama

W cieniu góry Synaj

Na zaproszenie ordynariusza sandomierskiego bp. Krzysztofa Nitkiewicza gościł w Polsce wikariusz apostolski Aleksandrii bp Adel Zaki OFM

Niedziela Ogólnopolska 25/2012, str. 31

Urszula Buglewicz

Bp Adel Zaki OFM (z lewej)

Bp Adel Zaki OFM (z lewej)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zwierzchnik Kościoła rzymskokatolickiego w Egipcie był m.in. uczestnikiem konferencji naukowej pt. „Wokół chrześcijańskiego Wschodu. Egipt i Sandomierz biskupa Adama Prospera Burzyńskiego (1755-1830)”.
Spotkanie stało się okazją do przybliżenia historii i obecnej sytuacji chrześcijan zamieszkujących ziemię egipską. - Prześladowani i dyskryminowani pozostają w większości nieugięci. Pomimo niezliczonych trudności i ciągłego zagrożenia ci nasi bracia i siostry deklarują wyraźnie swoją przynależność do Kościoła - podkreślał bp Krzysztof Nitkiewicz.

Kościoły prześladowane

- Prześladowane Kościoły chrześcijańskie w krajach Azji i Afryki po ludzku dawno już nie powinny istnieć, a jednak nie tracą dynamizmu i nadziei. Wsłuchują się w głos Chrystusa: „Ja jestem, nie bójcie się” (por. Mk 6,50 - przyp. red.) i podążają za nim. Chrystus kieruje do nas te same słowa właśnie poprzez ich świadectwo. Umacniajmy się nim i wspierajmy je, aby nigdy nie ustało - apelował Ksiądz Biskup. Słowa o wspólnotach chrześcijańskich rozwijających się wbrew logice znalazły potwierdzenie w wypowiedziach gościa z Egiptu. Bp Adel Zaki, franciszkanin pochodzący z Luksoru, podkreślał: - Chociaż jesteśmy małą trzódką w skali całego Egiptu, jesteśmy zaczynem; jesteśmy świadkami Chrystusa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Sytuacja chrześcijan w Egipcie

Reklama

Główne problemy, z jakimi boryka się Kościół w Egipcie, zostały nakreślone w wykładzie pt. „Historia i teraźniejszość wikariatu apostolskiego Aleksandrii”. - Przez obecność góry Synaj i rozwój życia monastycznego w pierwszych wiekach chrześcijaństwa Egipt nazywany jest Ziemią Świętą. Na jego terenie rodziła się nasza wiara - podkreślał z dumą bp Zaki. Mimo tradycji odwołującej się do czasów św. Marka, obecnie chrześcijanie stanowią niewielki procent mieszkańców kraju, a wspólnota Kościoła łacińskiego liczy zaledwie ok. 55 tys. wiernych. Przynależą oni do wikariatu apostolskiego, podlegającego bezpośrednio Stolicy Apostolskiej. Wikariat w Aleksandrii swoją historią sięga pontyfikatu papieża Grzegorza XVI, a w obecnym kształcie funkcjonuje od 1987 r. Wśród chrześcijan zamieszkujących Egipt znaczną część stanowią Koptowie, przynależący do Koptyjskiego Kościoła Ortodoksyjnego, który swoje powstanie bezpośrednio wiąże z apostolską działalnością św. Marka Ewangelisty. - Troszczymy się o stałe i pokojowe prowadzenie dialogu ekumenicznego i międzyreligijnego - podkreślał bp Zaki, przypominając, że główną i uprzywilejowaną religią w jego kraju jest islam. - Pomimo przemian politycznych, nasza sytuacja jest bardzo trudna. Chrześcijanie nie mogą zajmować ważnych stanowisk w instytucjach publicznych, jak sądy, wojsko czy ministerstwa; w wielu sytuacjach prawnych nie traktuje się ich na równi z muzułmanami, jednak swoją postawą niosą przesłanie Dobrej Nowiny - podkreślał.

Dzieła Kościoła katolickiego

Katolicy otoczeni są duszpasterską opieką kapłanów, w przeważającej mierze zakonnych. Obecnie w Egipcie pracuje ponad 100 kapłanów z 12 zgromadzeń zakonnych, w tym tylko 3 diecezjalnych. Ich pracę wspomaga i uzupełnia ponad 700 sióstr zakonnych z 37 zgromadzeń i instytutów życia konsekrowanego. Wspólnota Kościoła katolickiego podzielona jest na 26 parafii, które dysponują zaledwie 9 świątyniami. - Nie możemy budować nowych kościołów, bo pozwolenie na budowę chrześcijańskich świątyń musi zatwierdzić sam prezydent - mówił bp Zaki. Jednak codzienną pracą i realizacją wielu dzieł w zakresie edukacji, opieki zdrowotnej i społecznej chrześcijanie wyraźnie akcentują swoją obecność, zyskując uznanie wyznawców islamu.
Dialog międzywyznaniowy, niemożliwy do zrealizowania na poziomie doktrynalnym, dobrze rozwija się na poziomie osobistym, socjalnym i kulturalnym. - Mimo wielu trudności chrześcijanie postrzegani są przez pryzmat prowadzonych szkół, przedszkoli, szpitali, ofiarnie niesionej pomocy socjalnej, opieki nad sierotami, niepełnosprawnymi czy więźniami - wyliczał bp Zaki. Z dzieł prowadzonych przez Kościół katolicki mogą korzystać wszyscy, bez względu na przynależność religijną czy narodową, a o ich powodzeniu świadczy chociażby znaczna przewaga liczebna młodych muzułmanów, uczących się w katolickich szkołach. - Nauka w szkole katolickiej to dla wielu rodzin prestiż i szansa na lepszą przyszłość dzieci - mówił Ksiądz Biskup, dodając, że taka współpraca nie prowadzi do zmiany wiary. - Muzułmanin odchodzący od religii ryzykuje utratę przynależności do rodziny. Naraża się na wielkie niebezpieczeństwo i ryzykuje utratę mienia, a nawet życia - podkreślał.

Stan po zrywie rewolucyjnym

Rewolucja, jaka w ostatnich czasach przetoczyła się przez Egipt, nie przyniosła zmian oczekiwanych przez chrześcijan. - Mieliśmy nadzieję na całkowitą zmianę, na złagodzenie prześladowań. Ale w czasie rewolucji obalającej rządy Hosniego Mubaraka i tuż po niej zabrakło odpowiedniego przywódcy, który zapewniłby równe prawa dla wszystkich. Dlatego jej owoce przejęli muzułmanie, których w obecnym parlamencie jest ponad 70 proc. - mówił bp Zaki. - Niepokojem napawa fakt, że muzułmanie w Egipcie wspomagani są przez swoich braci z Półwyspu Arabskiego, szczególnie z Iranu. Wraz z pomocą finansową przybywa fanatyków religijnych. Niestety, w takich okolicznościach łatwo zapomina się, że ojczyzna jest dla wszystkich - stwierdził.
Kreśląc obraz Egiptu, ziemi na wskroś chrześcijańskiej, bp Adel Zaki prosił o modlitwę, by uczniowie Chrystusa zamieszkujący obszar nad Nilem wytrwali w wierze, a także by nie zabrakło wśród nich ludzi niosących Dobrą Nowinę. - Mimo wielu trudności nie tracimy nadziei - zapewniał. - Wierzę, że ziemia egipska, okryta cieniem góry Synaj, zachowa swoje chrześcijańskie tradycje. W tej prawdzie umacniał nas bł. Jan Paweł II, który odwiedził nas w 2000 r. To spotkanie wciąż nosimy w pamięci i sercach.

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Miłość zaczyna się po stronie Boga

2026-01-02 09:00

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pixabay.com

Jan prowadzi myśl od źródła do owocu. Miłość zaczyna się po stronie Boga. „On sam pierwszy nas umiłował” opisuje inicjatywę Ojca, która nie rodzi się z naszej zasługi. Człowiek przyjmuje dar i uczy się odpowiadać. Miłość do Boga przybiera kształt bardzo klarowny. Miłowanie brata staje się probierzem prawdy serca. Słowa o miłości Boga nie zgadzają się z wrogością wobec brata. Taki rozdźwięk obnaża kłamstwo. W tradycji janowej „brat” oznacza członka wspólnoty, a horyzont się poszerza, ponieważ przykazanie pochodzi od Chrystusa.
CZYTAJ DALEJ

Czy warto przyjmować kolędę? Kilka słów o wizycie duszpasterskiej

2026-01-09 15:00

[ TEMATY ]

kolęda

wizyta duszpasterska

Karol Porwich/Niedziela

Wizyta duszpasterska to ten czas w ciągu roku, kiedy kapłan z parafii ma szansę na to, by spotkać się ze swoimi wiernymi w ich domach i poznać ich osobiście. Skąd wzięła się tradycja przyjmowania tzw. kolędy i co jest podczas niej najważniejsze? Odpowiadamy.

W roku 1601 bp Bernard Maciejowski, biskup krakowski i późniejszy prymas Polski zapoczątkował praktykę wizyty duszpasterskiej. Zrobił to poprzez list skierowany do wiernych swojej diecezji, który nazywany jest dziś „Pastoralną Maciejowskiego”.
CZYTAJ DALEJ

Skutki „ogrania” w sprawie Mercosur

2026-01-10 07:01

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

To było wymowne wydarzenie. Premier Donald Tusk po spotkaniu z prezydentem Karolem Nawrockim dużo mówił o umowie Mercosur. Kolejny szkodliwy dla Polski pakt został przyjęty w piątek, a Polsce zabrakło głosów do tzw. mniejszości blokującej. Przeciw w Radzie UE głosowali przedstawiciele Polski, Francji, Irlandii, Węgier i Austrii, a od głosu wtrzymała się Belgia. Włochy, które w grudniu zgłosiły sprzeciw wobec umowy, ostatecznie ją poparły i to właśnie rozmowy premiera Tuska z premier Giorgią Meloni były przedmiotem pytań dziennikarzy.

Powołując się na deklarację rzecznika rządu, Adama Szłapki, Monika Rutke z telewizji Republika pytała premiera o „kilkadziesiąt spotkań”, jakie miał odbyć Tusk w celu budowania mniejszości blokującej. – Co poszło nie tak? Dlaczego nie udało się zbudować tej mniejszości blokującej? – mówiła kobieta, pytając o planowany kalendarz spotkań z premier Meloni. – Jakich zamierza pan użyć argumentów politycznych i gospodarczych, żeby przekonać wszystkich premierów tych krajów, którym zależy na podpisaniu umowy z Mercosurem [by tego nie robić]? – doprecyzowała Rutke.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję