Reklama

"Krwawy Różaniec" Prymasa Wyszyńskiego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Niewielu z ówczesnych mieszkańców Różańca wiedziało o obecności dostojnego gościa. Pogrążona w śnieżnej bieli wioska w grudniu 1946 r. leczyła powoli rany minionej wojny. W tym czasie nowo mianowany Biskup Lubelski, odwiedzający powierzone swej pieczy wspólnoty parafialne, przybył do Tarnogrodu. We wtorek, 3 grudnia, po konferencji dla okolicznego duchowieństwa, przyjechał do Różańca i zatrzymał się przy kapliczce św. Antoniego. Na ośnieżonym pagórku od razu spostrzegł ciemne rzędy krzyży na mogiłach ofiar zabitych przez hitlerowskiego okupanta. Biskup ukląkł i razem z towarzyszącymi osobami przez chwilę modlił się. Następnie udał się do stojącego niedaleko drewnianego budynku, który pełnił funkcję szkoły. Ordynariusz lubelskiej diecezji zastał tam nauczycielkę wraz z dwanaściorgiem zziębniętych dzieci i po krótkim spotkaniu wrócił do Lublina. Tym biskupem był Stefan Wyszyński, późniejszy Prymas Polski. Wizyta wywarła spore wrażenie, skoro równo siedemnaście lat później kard. Wyszyński podczas przemówienia w stolicy z przejęciem wspominał odwiedzaną miejscowość: "Prawdziwie był to krwawy Różaniec, wieś zniszczona i wybita przez Niemców. Kto pozostał przy życiu, został wywieziony do Rzeszy - nie wyłączając dzieci".
Dramaturgia pierwszego pobytu przyczyniła się zapewne do kolejnych odwiedzin. Zaledwie pół roku później, przeprowadzając wizytacje kanoniczne w tarnogrodzkim dekanacie, bp Wyszyński ponownie zawitał do Różańca 26 maja 1947 r. i (uwzględniając ówczesne możliwości komunikacji) spędził w nim przedpołudnie. Wizytując następnego dnia nowo powstałą parafię w Obszy pasterz diecezji udzielił sakramentu bierzmowania także dzieciom z Różańca.
W obecnej dobie na próżno szukać w tej wiosce śladów Prymasa Tysiąclecia. Są jednak, oprócz zapisanych wspomnień, doniosłe symbole jego obecności. Maleńka kapliczka stała się parafialnym kościołem, a drewniany barak z czasem ustąpił miejsca murom Szkoły Podstawowej.
W 55. rocznicę od opisywanych wydarzeń, 26 maja 2002 r.
Szkoła Podstawowa w Różańcu Drugim otrzymała imię Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Uroczystości przewodniczył bp Jan Śrutwa. W najbliższych dniach szkoła upamiętni grudniową wizytę Biskupa Wyszyńskiego, która tak jak po wojnie wypadła dokładnie we wtorek pierwszego tygodnia Adwentu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Indie: prześladowania chrześcijan przedmiotem rozprawy przed Sądem Najwyższym

W 2025 roku w Indiach odnotowano ponad 800 aktów antychrześcijańskich, a w pierwszej połowie 2026 roku – 285. W obliczu ciągłej przemocy i bezczynności władz, abp Peter Machado z Bangalore postanowił zabrać głos w imieniu coraz bardziej zagrożonej mniejszości chrześcijańskiej przed Sądem Najwyższym tego kraju.

15 lipca trybunał ten wznowił rozpatrywanie petycji złożonej przez abp Machado, wraz z National Solidarity Forum i Evangelical Fellowship of India. Ich celem jest skłonienie władz Indii do podjęcia konkretnych kroków przeciwko przemocy, zastraszaniu i mowie nienawiści wymierzonej w społeczności chrześcijańskie. Petycja została zainicjowana w 2022 roku, po czym była wielokrotnie odraczana i odbywała się w trybie doraźnym.
CZYTAJ DALEJ

Jezus przypomina o tym, co najważniejsze

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mt 12, 46-50. <- KLIKNIJ

Wtorek, 21 lipca. Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Wawrzyńca z Brindisi, prezbitera i doktora Kościoła albo wspomnienie św. Apolinarego, biskupa i męczennika.
CZYTAJ DALEJ

"Dzień dziecka ks. Jana Kaczkowskiego" - opowieść o miłości, empatii i godnym przeżywaniu życia mimo choroby

2026-07-21 09:11

[ TEMATY ]

Ks. Jan Kaczkowski

Mat.prasowy/TVP

"Dzień dziecka księdza Jana Kaczkowskiego" pokaże jednego z najbardziej niezwykłych polskich duchownych z perspektywy, której dotąd nie znaliśmy. Nowy dokument TVP powstał z prywatnych nagrań, niepublikowanych archiwaliów i wspomnień najbliższych, odsłaniając Kaczkowskiego nie tylko jako kapłana i twórcę puckiego hospicjum, ale też człowieka zmagającego się z chorobą, lękiem i własnymi słabościami.

Ksiądz Jan Kaczkowski – kapłan, społecznik i twórca puckiego hospicjum – dał się poznać jako altruista, pełen dystansu do siebie, charyzmy i humoru. W najnowszym dokumencie poznamy go bliżej: nie tylko jako osobę publiczną, ale przede wszystkim jako człowieka zmagającego się z własnymi słabościami, lękami i nieuleczalną chorobą.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję