Jakie mogą być konsekwencje przyznania parom homoseksualistów statusu małżeństwa? Liczne. Nad jedną, groźną, zastanawiał się „The Sydney Morning Herald”. Pary homoseksualne nie mogą mieć własnych dzieci. Z przyczyn oczywistych. Ale chcą je mieć. Co więc robią? Poszukują surogatki, kobiety, która urodzi im dziecko. W bogatych społeczeństwach Zachodu jest o to trudno, a jeśli nawet uda się taką kobietę znaleźć, to kosztuje to krocie. Wiadomo, że rynek nie znosi próżni. O wiele taniej można znaleźć surogatkę w Indiach. Już dziś rynek tego typu usług w tym drugim pod względem liczby mieszkańców kraju szacuje się na prawie 2,5 mld dolarów. Te swoiste usługi zamawiają homoseksualne pary z Zachodu. Zapytani przez dziennikarzy szefowie ośrodków oferujących tego typu działania stwierdzili, że łatwo mogą zwiększyć „moce produkcyjne”, spodziewając się coraz większego zapotrzebowania na Zachodzie, w związku z tym, że kolejne kraje ustanawiają legislację korzystną dla par homoseksualnych. Pochodzące z najbiedniejszych warstw społecznych kobiety, które podejmują się roli surogatek, zarabiają na tym jednorazowo od 3 do 5 tys. dolarów.
- Amnesty International wycofała raport pt. „Rosnące zagrożenie: ruch wymierzony w prawa człowieka w Wielkiej Brytanii”, w którym wśród podmiotów określonych jako potencjalne zagrożenie dla praw człowieka znalazły się m.in. katolicki tygodnik „Catholic Herald”, organizacje pro-life oraz chrześcijańskie stowarzyszenia i inicjatywy społeczne.
Opublikowany 8 lipca dokument wymieniał 117 organizacji, grup i osób, które autorzy raportu zaliczyli do tzw. „ruchu wymierzonego w prawa człowieka”. Według definicji Amnesty International miały to być podmioty „dążące do ograniczania praw człowieka poprzez podważanie ich ochrony w prawie i praktyce”.
28-letni mieszkaniec powiatu choszczeńskiego zaatakował księdza. W obronie duchownego stanął kościelny. Do zdarzenia doszło przy Kościele Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Choszcznie.
Mężczyzna w stanie silnego upojenia alkoholowego podszedł do księdza, po czym bez żadnego powodu uderzył go w głowę. W obronie duchownego stanął kościelny, który został powalony na ziemię. Napastnik zadał mu kilka ciosów ręką, a gdy wstał kopnął leżącego w okolicę głowy.
- Amnesty International wycofała raport pt. „Rosnące zagrożenie: ruch wymierzony w prawa człowieka w Wielkiej Brytanii”, w którym wśród podmiotów określonych jako potencjalne zagrożenie dla praw człowieka znalazły się m.in. katolicki tygodnik „Catholic Herald”, organizacje pro-life oraz chrześcijańskie stowarzyszenia i inicjatywy społeczne.
Opublikowany 8 lipca dokument wymieniał 117 organizacji, grup i osób, które autorzy raportu zaliczyli do tzw. „ruchu wymierzonego w prawa człowieka”. Według definicji Amnesty International miały to być podmioty „dążące do ograniczania praw człowieka poprzez podważanie ich ochrony w prawie i praktyce”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.