Jęk, szlochanie i łzy jak grochy. PiS o sześć punktów procentowych wyprzedził PO w sondażu. Nastroje wśród elit zwiastują niemal koniec świata.
Przewrót
Wszyscy pokładają nadzieję w kolejnym exposé premiera, że tchnie w lud ducha. To powinno być coś na wzór przewrotu kopernikańskiego. Donald Tusk musiałby tym razem ruszyć Słońce, a zatrzymać Ziemię.
Stefan Niesiołowski zatraca się w służbie państwu. Zapowiedział, że w związku z ostatnim sondażem będzie tworzył kordon sanitarny wokół PiS, żeby ta zaraza się nie rozprzestrzeniała. A co będzie, jak to nie zadziała? Niewykluczony jest taktyczny sojusz z talibami.
Czmychanie do opozycji
PSL przechodzi pomalutku, krok za krokiem, do opozycji. I tak na naszych oczach kończy się miłość koalicjantów. Przemija z wiatrem.
Lustereczko, powiedz przecie...
Fiu! Głowa państwa remontuje swoje pałace, mimo że niedawno remont przechodziły. Pójdzie na to 5 mln zł. Wygląda na to, że Bronisław Komorowski - patrząc na sondaże zaufania - doszedł do przekonania, że jest bezcenny. Najważniejsze to wiara w siebie.
Lęki premiera
Premier za to na odwrót. Ponoć paranoicznie boi się podsłuchów, służb specjalnych i jeszcze paru innych rzeczy. Może nawet nie wyklucza reaktywacji czarnej wołgi. To taka bajka, którą drzewiej straszono dzieci.
Tak dzieci komunijne w zeszłym roku przeżywały Pierwszą Komunię św.
Komunia święta jest lekarstwem dla duszy. Uroczystość Pierwszej Komunii Świętej nie może być wyreżyserowanym spektaklem, którego nikt nie rozumie. Jeżeli rodzice nie zrozumieją, czym jest Komunia Święta, dzieci również tego nie pojmą – mówi ks. dr Michał Klementowicz, teolog, ekspert do spraw komunikacji i uzasadnienia twierdzeń z Katedry Homiletyki Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II.
Majowe uroczystości Pierwszej Komunii Świętej od lat stanowią jeden z najważniejszych momentów w życiu rodzin katolickich. Jak mówi ekspert KUL, dr Michał Klementowicz, to wydarzenie, które powinno cieszyć, ale należy się także zastanowić, dlaczego część rodziców rezygnuje z I Komunii Świętej. Szczególnie w dużych miastach popularne stają się stare słowiańskie praktyki takie jak zapleciny i postrzyżyny. Są one dla dzieci momentem przejścia spod opieki matki pod opiekę ojca.
Opuszczamy gościnny Rzeszów, by krętymi drogami Pogórza dotrzeć do Sanoka – miasta o wielkiej historii i głębokiej duchowości. Nad rynkiem tego królewskiego grodu góruje franciszkańska świątynia, w której od wieków, w ciszy i modlitewnym skupieniu, czeka na nas Matka Boża Pocieszenia – Pani Sanocka.
Kiedy stajemy przed Jej cudownym obrazem, uderza nas niezwykły spokój i dostojeństwo tego wizerunku. Maryja przedstawiona jest w typie Matki Bożej Śnieżnej, z Dzieciątkiem na ręku. To obraz, który przybył tu w XVII wieku i niemal natychmiast stał się źródłem niezliczonych łask. Sanoczanie od pokoleń wiedzą, że tutaj każde strapienie znajduje ukojenie. Historia tego miejsca przypomina nam, że Maryja nie jest odległą królową, ale Matką, która schodzi w doliny naszego życia, by podać rękę w chwilach słabości.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.