Reklama

Niedziela Sandomierska

Orędzie Miłości

Niedziela sandomierska 4/2017, str. 8

[ TEMATY ]

koncert

Ruch Światło‑Życie

diakonia

Archiwum autora

„Orędzie Miłości”

„Orędzie Miłości”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Członkowie diakonii muzycznej działającej w strukturach Ruchu Światło-Życie diecezji sandomierskiej w niedzielę Chrztu Pańskiego koncertowali w bazylice katedralnej w Sandomierzu. Oprócz śpiewu kolęd mogliśmy oglądać odgrywane przez młodzież sceny z życia Najświętszej Maryi Panny oraz krótkie aranżacje nawiązujące do Bożego Narodzenia. Całe przedsięwzięcie nosiło tytuł „Orędzie Miłości”.

Przygotowanie poprzez warsztaty

Występy były wynikiem kilkudniowych warsztatów prowadzonych w ośrodku rekolekcyjnym „Quo Vadis” w Sandomierzu. – To były moje pierwsze takie warsztaty i zawsze zastanawiałam się, jak to jest być po drugiej stronie. Teraz już wiem. Już pierwszego dnia odczuwałam ból gardła i wielkie fizyczne zmęczenie, jednak kiedy przestałam myśleć o sobie i zrozumiałam, że to co robimy, jest na chwałę Pana, wszystko stało się łatwiejsze, można było czerpać pełną radość z prób i nie tylko. O tym, aby pamiętać, że śpiewem wychwalamy Boga, nieustannie przypominali nam prowadzący, co było niezwykle budujące. Choć były to krótkie warsztaty, mam po nich całkowicie naładowany akumulator Bożą mocą. Był to wspaniały czas, za co chwała Panu – podkreśla uczestniczka szkolenia Madzia Barczewska.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Prowadzącymi zajęcia z 40-osobowym chórem, złożonym głównie z młodzieży z diecezji sandomierskiej oraz towarzyszącą im ponad 30-osobową sekcją rytmiczną i orkiestrą, byli znani muzycy: Piotr Pałka i Sebastian Iwanowicz. Zajęcia rozpoczęły się 5 stycznia. Kamila i Karolina Kwasek wspominają: – Na warsztaty przyjechałyśmy, ponieważ zachęcił nas znajomy ksiądz. Było naprawdę warto. Poznałyśmy wielu nowych, fajnych ludzi. Dzięki wspólnej pracy i zaangażowaniu koncert wyszedł fantastycznie. Z pewnością tego wydarzenia nigdy nie zapomnimy – przekonują bliźniaczki. Wtóruje im Antosia Budzyń: – Do udziału w warsztatach zachęcił mnie ksiądz prowadzący scholę, na którą chodzę. Warto było tu przyjechać! Koncert wyszedł świetnie. Dużo się nauczyłam i poznałam wielu wspaniałych ludzi. Oczywiście mam nadzieję, że w przyszłym roku również pojadę – podkreśla młoda artystka.

Kunszt muzyków i wykonawców podziwiali przybyli licznie do katedry nie tylko mieszkańcy Sandomierza, ale wielu gości z całej diecezji. W wydarzeniu muzycznym można było również uczestniczyć dzięki przekazowi na żywo, jaki transmitowała Katolicka Telewizja Serbinów z Tarnobrzega.

Podczas koncertu

Młodzi artyści zaprezentowali kilkanaście utworów bożonarodzeniowych: kolędy, pastorałki oraz dawne pieśni chorałowe. Występy muzyczne przeplatane były kilkoma pantomimami. Obecny na koncercie bp Krzysztof Nitkiewicz podziękował chórzystom i muzykom za poświęcenie i profesjonalizm. Wyraził nadzieję, że młodzi będą częściej spotykali się w Sandomierzu, ubogacając miasto entuzjazmem płynącym z wiary. Kompozytor Piotr Pałka przed występem zaznaczył: – To kolejny już koncert, tym razem w niezwykle pięknym i urokliwym miejscu, jakim jest bazylika katedralna. Mamy ten wielki dar po raz kolejny koncertować kolędowo z niezwykłymi młodymi ludźmi, którzy przez ostatnie trzy dni ciężko pracowali. Będzie to orędzie miłości: chcemy się podzielić tym, czym jest tajemnica wielkiej miłości zawarta w Bożym Narodzeniu, a będziemy głosić to w kolędach tradycyjnych, w śpiewie chorału gregoriańskiego i w nowych współczesnych opracowaniach kolędowych oraz urokliwych pastorałkach. Będzie to koncert, podczas którego poprzez gorące serca popłynie wspólna modlitwa – mówił.

Można było pomóc

Podczas koncertu zbierane były ofiary na cele charytatywne. Dzięki wsparciu łatwiej będzie mogło funkcjonować duszpasterstwo młodzieży na Ukrainie w diecezji charkowsko-zaporowskiej. Podczas ubiegłorocznych Światowych Dni Młodzieży goście z Ukrainy przebywali w diecezji sandomierskiej. Przy wyjściu z katedry każdy otrzymał również zaproszenie do włączenia się w spotkania Seminarium Odnowy Wiary, które będą odbywać się w Sandomierzu. Mają one przygotowywać do planowanej w lipcu akcji ewangelizacyjnej.

2017-01-18 14:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Temat krępujący niektórych

Po Światowych Dniach Młodzieży zrodził się pomysł, aby zagospodarować potencjał młodych i organizować dla nich wspólne spotkania modlitewne z elementami formacji oraz pogłębiające ich więź między sobą. I tak już po raz trzeci w sandomierskim ośrodku rekolekcyjnym „Quo Vadis”, w dniach od 24 do 26 lutego, odbyła się Oaza Modlitwy zorganizowana przez Ruch Światło-Życie. Jak informuje Natalia Wójcicka, spotkanie rozpoczęło się w piątek w godzinach popołudniowych zawiązaniem wspólnoty. – Tego dnia odbył się także seans filmowy oraz adoracja Jezusa w Najświętszym Sakramencie. Wtedy uczestnicy zostali poinformowani o temacie Oazy Modlitwy, którym była czystość. Odpowiednie rozważania i uwielbienie śpiewem było okazją do ponownego odkrycia Pana Boga, a także oczyszczenia swego serca przez sakrament pokuty – zaznacza animatorka. – Młodzieżowa Oaza Modlitwy to był wspaniały czas. Przeżyłem ją bardzo radośnie. Bardzo podobał mi się temat OM-u. Jest on może krępujący dla niektórych, ale bardzo ważny i widoczny na każdym kroku w dzisiejszym świecie. Na spotkaniach w miłej atmosferze doszliśmy do wielu ciekawych wniosków. Muszę przyznać, że bardzo zintegrowałem się z innymi uczestnikami. Wszystko dzięki temu, że mogliśmy spędzać dużo czasu razem, np. podczas przerw między posiłkami a spotkaniami w grupach czy podczas dyskoteki. Wspaniała atmosfera, wszystkie wnioski i rozmowy ze spotkań na długo zostaną w mojej pamięci – dzieli się wrażeniami Bartosz Kołodziej. Kolejny dzień uczestnicy rozpoczęli modlitwą. – Przed południem odbyły się spotkania w grupach oraz warsztaty, podczas których wiele mówiliśmy o skromności – o tym, jak jest ważna we współczesnym świecie i jak szczególnie młodzi katolicy powinni zwracać na nią uwagę. Słuchaliśmy też świadectw ludzi dotyczących czystości oraz konferencji o wzajemnym postrzeganiu się kobiet i mężczyzn. Po południu zorganizowaliśmy wyjście na Rynek, podczas którego nie zabrakło zwiedzania kościołów oraz czasu na Mszę św. W godzinach wieczornych pojawiła się okazja do zabawy i integracji podczas wieczoru pogodnego połączonego z dyskoteką. Niedziela była ostatnim dniem naszej Oazy Modlitwy. Tego dnia także odbyły się spotkania w grupach oraz przeżyliśmy wspólną Mszę św. w kaplicy. Po obiedzie wszyscy rozjechaliśmy się do domów napełnieni nową energią i Bożą siłą – relacjonuje animatorka Natalia. – Ten OM osobiście bardzo mi się podobał. Choć trwał tylko trzy dni, to po raz kolejny mogłam zbliżyć się do Pana Boga i mam nadzieję, że kiedyś będę mogła się z Nim spotkać w niebie. Kolejny raz miałam okazję zobaczyć się ze znajomymi i przy okazji poznać innych wspaniałych ludzi. Było mi przykro, gdy musiałam się ze wszystkimi pożegnać i wracać do domu. Choć spędziłam z nimi taki krótki czas, bardzo się zżyliśmy – mówi Aleksandra Hebda, a Julia Łącka dodaje: – Oaza Modlitwy to czas, w którym mogłam zatrzymać się i przemyśleć codzienne sprawy oraz pęd, który mnie otacza. Wieczorna adoracja była dla mnie szczególnym momentem. Słowo Boże oraz rozmowy z innymi uczestnikami trafiały prosto do mojego serca, przez co zbliżyły mnie bardziej do Chrystusa, z czego jestem bardzo zadowolona.
CZYTAJ DALEJ

Magnificat jest utkany z modlitwy Izraela

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Otwarcie świątyni Boga w niebie i ukazanie się Arki Przymierza to obraz o wielkiej gęstości. Arka zaginęła wraz z pierwszą świątynią. Tradycja żydowska opowiadała, że Jeremiasz ukrył ją przed zdobywcami, a odnaleziona zostanie dopiero, „gdy Bóg zgromadzi swój lud” (2 Mch 2,4-8). Jan widzi ją teraz w niebie. Nic z wierności Boga nie zaginęło, przymierze trwa nienaruszone. Liturgia uroczystości celowo zestawia ten widok z następnym. Zaraz po Arce ukazuje się Niewiasta. Kościół od wieków czyta to sąsiedztwo mariologicznie, widząc w Maryi żywą Arkę, w której zamieszkało Słowo.
CZYTAJ DALEJ

Prymas Peru: Kościół powinien być bardziej dynamiczny, mniej klerykalny i bardziej otwarty

Kościół powinien być bardziej dynamiczny, otwarty na świeckich i mniej klerykalny – powiedział kard. Carlos Castillo Mattasoglio, arcybiskup Limy i prymas Peru, w wywiadzie dla EWTN Noticias. Podkreślił znaczenie synodalności, współpracy duchownych ze świeckimi, odnowy formacji kapłańskiej oraz większego zaangażowania młodzieży.

76-letni hierarcha zaznaczył, że wiara nie może ograniczać się do indywidualnej relacji człowieka z Bogiem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję