Już po raz szósty w Jaworze odbyły się Międzynarodowe Targi Chleba, podczas których można było podziwiać kunszt piekarzy i cukierników. Jak co roku inaugurację Targów poprzedziła Msza św. dziękczynna, odprawiona w kościele pw. św. Marcina w Jaworze. Przewodniczył jej biskup legnicki Tadeusz Rybak.
We Mszy św. uczestniczyły m.in.: władze powiatu, miasta, piekarze, wystawcy tegorocznych Targów, a także delegacje z Ukrainy, Białorusi, Rosji i Kazachstanu oraz zespoły folklorystyczne z całej Polski. Wszystkich przybyłych przywitał bp Tadeusz Rybak. Słowo Boże wygłosił ks. prał. Jan Sowa, gospodarz świątyni.
Organizatorzy Targów podziękowali bp. Tadeuszowi Rybakowi za przybycie oraz przewodniczeniu Mszy św. rozpoczynającej doroczne Międzynarodowe Targi Chleba. Prezes Stowarzyszenia Międzynarodowe Targi Chleba Jacek Krajewski w imieniu Zarządu wręczył Księdzu Biskupowi chleb specjalnie upieczony na tę okazję przez Jana Ożgę z Tarnowa, właściciela najstarszej piekarni w Polsce. Dodatek do bochenka stanowiły dwie wstęgi z ciasta chlebowego, na których zostały umieszczone dedykacje: "10 rocznica powstania Diecezji Legnickiej" oraz "25-lecie sakry biskupiej ks. Tadeusza Rybaka". Wręczyli je członkowie Zarządu Stowarzyszenia: Piotr Wątrucki i Zdzisław Rojowski.
- Ksiądz biskup Tadeusz Rybak zawsze bardzo ciepło odnosił się do jaworskiej imprezy targowej. Nie pierwszy raz koncelebruje Mszę św. podczas naszego chlebowego święta. W tym roku okazja była dla nas szczególna, ze względu na jubileusze - sakry biskupiej i 10-lecia diecezji, której biskup Tadeusz Rybak jest pierwszym pasterzem - mówi Jacek Krajewski.
- Chleb jest wytworem ziemi, słońca i pracy rąk ludzkich. Aby chleba naszego powszedniego nigdy nie zabrakło dbają o to piekarze, którzy nie wyobrażają sobie rozpoczęcia Targów inaczej, jak Mszą św. Ten akt jest dla nich bardzo istotny i podnosi przez to rangę Międzynarodowych Targów Chleba - wyjaśniał dyrektor biura Targów Józef Święcicki.
Tegoroczne, szóste już Targi przyciągnęły rekordową liczbę wystawców, bo aż 54 z kraju i zagranicy, w tym 20 piekarzy. Wystawcy iprześcigali się w pomysłach na oryginalną prezentację, a nad Jaworem przez trzy dni unosił się zapach chleba.
Roztańczona parafia, czyli Kościół w rytmie dobrych relacji
2026-01-30 09:18
Magdalena Lewandowska
Archiwum Chrześcijańskiej Szkoły Tańca Amen
Taniec może być świetnym narzędziem do budowania dobrych relacji w parafii.
Ruszyły zapisy do drugiej edycji „Roztańczonej parafii”.
Nie potrzebujesz lat treningów ani wielkiego doświadczenia. Wystarczy kilka spotkań, by poczuć radość tańca, swobodę na parkiecie i… poznać ludzi z parafii, z którymi naprawdę dobrze spędzisz czas.
Opowiadanie odsłania chwilę, w której król przestaje iść na czele ludu. Wiosna jest czasem wypraw wojennych, a Dawid zostaje w Jerozolimie. Zaczyna się od wygody, która nie stawia oporu pokusie. Dawid chodzi po dachu pałacu i patrzy z góry. Ten szczegół ma ciężar. Narracja jest oszczędna i chłodna. Tym wyraźniej widać, jak władza staje się narzędziem ukrycia. Król widzi, a potem coraz częściej „posyła”. Posyła po kobietę, posyła po męża, posyła list z rozkazem śmierci. Batszeba kąpie się, a narrator podkreśla czasowniki władzy: Dawid posłał po nią i wziął ją do siebie. Wzmianka o jej oczyszczeniu po nieczystości przypomina język Prawa i potwierdza, że poczęcie wiąże się z tą nocą. Potem przychodzi wiadomość o ciąży. W tle stoi Uriasz Chetyta, mąż Batszeby, cudzoziemiec wierny Izraelowi. Imię Uriasza (Uriyyāhû) niesie Imię Pana. Dawid sprowadza go z frontu, wypytuje o wojnę i odsyła do domu z podarunkiem z królewskiego stołu. Uriasz śpi jednak przy bramie pałacu wraz ze sługami. W dalszym ciągu opowiadania uzasadnia to pamięcią o Arce i o wojsku w polu. Jego postawa obnaża serce króla. Dawid upija Uriasza, a on nadal nie schodzi do domu. Król pisze list do Joaba z rozkazem ustawienia Uriasza w najcięższym miejscu bitwy i odstąpienia od niego. List niesie sam Uriasz. To obraz człowieka niosącego własny wyrok. Ginie Uriasz i giną także inni żołnierze. Zło rozlewa się poza prywatny grzech i dotyka wspólnoty. Tekst jeszcze nie pokazuje Natana, a już waży cisza Boga. Słowo Pana wróci i nazwie grzech po imieniu. Pomazaniec potrzebuje prawdy, aby wejść na drogę nawrócenia.
Ewangeliczne Błogosławieństwa to styl życia, który w pewien sposób odzwierciedla pierwotny plan Boga wobec człowieka - stwierdza komentując fragment Ewangelii Mt 5,1-12a czytany w IV Niedzielę Zwykłą, roku A (1 lutego 2026 r.) łaciński patriarcha Jerozolimy, kard. Pierbattista Pizzaballa OFM.
W minioną niedzielę (Mt 4,12-23) widzieliśmy, że Jezus rozpoczyna swoją publiczną działalność w ziemi zranionej, pogranicza. W tej zranionej krainie Jego słowa są jak światło, a nawet jak wielka światłość, ta sama wielka światłość, którą zapowiadał prorok Izajasz, dając nadzieję tym, którzy żyli w krainie ciemności i śmierci (Iz 8,23-9,1).
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.